Mireczki powiedzcie mi czy ze mną jest coś nie tak czy to mój szef coś do mnie ma. Pracuje sobie na projekcie przy którym głównie poprawiamy błędy innych. Dorzucili mnie do leada którego osobiście lubię bo jest miły itd ale nie miałem okazji z nim współpracować. Praca z nim trochę mnie zaczyna irytować. Nie pozwala mi na wykonanie jakiegoś zadania „po mojemu”(dlaczego robisz tak, ja bym to zrobił inaczej), daje mi sprzeczne wytyczne (najpierw mam nie robić szczegółowo a potem czemu robię na odpierdol), ignoruje procedury mojego korpo dot kontroli jakości (pomija sprawdzanie oficjalna ścieżką bo szkoda czasu) i wiele więcej podobnych.Czepia się dosłownie wszystkiego. Zawsze ma jakieś ale. Nawet w kiedy wszystko jest zrobione perfekcyjnie, nie odpowiada mu forma. Jak mu cos wytłumaczę to stara się szukać weryfikacji tego co mu powiedziałem u innych. Pracując przy nim czuje się jak stażysta. Normalnie zaczynam powątpiewać w swoje doświadczenie.#pracbaza

