Podoba mi się jedna dziewczyna poznana na tinderze. Mieszkamy od siebie ponad 100km ale spotkaliśmy się już kilka razy. Raz u niej w miejscie raz i mnie. Nie zbliżyliśmy się do siebie bardziej bo ona wydaje się nieśmiała i nie było dobrej okazji. W ten weekend nie mieliśmy żadnego kontaktu a w poniedziałek jak rozmawialiśmy na facetime to powiedziała mi że w piątek była u przyjaciółki na noc a w sobotę był u niej kolega też na noc. No i poczułem się okropnie. Powiedziałem jej że dostałem wiadomość i zakończyłem rozmowe. Od tamtej chwili nie odzywam się do niej, bo czuję się jak przegrany. Ona wysłała mi wiadomość ale ją ignoruje. Olać ją całkowicie czy przesadzam? #tinder #randkujzwykopem

