Hej. Mam ogromny dylemat co robić dalej w życiu. Sytuacja związana z #budowa #kredyt Zaczynam budowę. Kredyt mam pozytywnie rozpatrzony, jednak przeraża mnie wysokość raty. Jeszcze nie podpisałem z różową. Rata to ok. 70% zarobków jednego z nas. Mamy dzieci.Teoretycznie wiem, że damy sobie radę, ale praktycznie płacenie kredyty wiązać się będzie z obniżeniem standardu życia. Skończą się częste spontaniczne wypady i wycieczki, których mieliśmy dużo. Kredyt na 30 lat.Ja wiem, że z drugiej strony będzie ten dom, ale jednak dalej mnie to przeraża. Teraz mieszkam w wynajmowanym mieszkaniu i czynsz to ok. 1/3 wysokości raty kredytu, więc stosunkowo mało. Jak żyć?

