Mirki mam dylemat spotykam się od 10 miesiący z dziewczyną. Mamy po 23 lata, ja za rok kończę studia on już jest po. Chciałbym zamieszkać razem, bo mieszkany razem w akademiku (osobnych pokojach), jednak ona mówi, że nie jest gotowa na zamieszkanie razem. Ostatnio poruszyłem również temat dzieci czy by chciała mieć to ona powiedziała, że nie wie. Raczej nie, zaczęła tłumaczyć to czy wiem jakie to jest obciążenie dla ciała kobiety. Kazała porzucić ten temat ponieważ na razie nie mamy środków i nie jesteśmy na tyle dojrzali. Jednakże chciałbym wiedzieć, bo jednak angażuje się w ten związek... Mam tutaj rację czy nie? Kobiety potrzebują aż tyle czasu na namysł? #zwiazki

