Cześć mam pytanie do was bo już sam nie wiem czy To Ja jestem nienormalny czy to jednak moja partnerka a może oboje ?. Umówiliśmy się na prezenty , ona miała ode mnie dostać kolczyki które kupiłem dużo wcześniej i trzymałem w szafie , chciałem dokupić do nich jakieś słodycze , skarpetki itd .Swój prezent dostałem wcześniej , moja miła pytała się kiedy dostanie swój prezent , powiedziałem że w środę , miałem w ten dzień jechać dokupić słodycze i skarpetki żeby prezent nie był goły ale bardzo słabo spałem w nocy , byłem zmęczony i nie miałem siły jeździć po sklepach , chciałem to przełożyć na czwartek.W środę wieczorem różowa pyta się o prezent mówię że dostanie jutro jednak a Ona zaczyna na Mnie wrzeszczeć że miałem jej dać dziś , że jestem nie słowny , że to pokazuje brak szacunku do niej i że mam ją w dupie , potem wyszło że chciała nowe kolczyki założyć na wigilię do pracy .Powiedziałem że imo to nie jest powód do krzyków a wykłucanie się o prezenty jest mega słabe i nie taktowne , dałem jej taki goły prezent to powiedziała że już go nie chce wcale i nie odzywa się do Mnie już drugi dzień , dla Mnie to nie jest żaden powód do kłótni generalnie...#zalesie #rozowepaski

