Dziś przedstawiam jak wygląda życie z perspektywy Pretty Boya, który od gimnazjum miał ogromne branie i stety lub nie - poza tymi, które mu się podobały, trafiało się też sporo dziewczyn niskiej atrakcyjności, które były natarczywe i zachowywały się jak męska odmiana spermiarzy. Potrafiły pisać, zawracać gitarę - mimo że były zlewane. Mam na starym telefonie nadal wiadomości, gdzie panny prowadzą monolog i liczą, że kiedyś nadejdzie odpowiedź. Przechodząc do meritum, wrzucam ostatnie sytuacje, gdzie panny same do mnie podchodziły / zagadywały czy pisały. Jest oczywiście zasada - im więcej wychodzę, tym częściej to się dzieje, a ostatnio sporo wychodziłem.#ratowanierynkuswin#1 Dziewczyna podeszła do mnie na mieście, jak siedziałem przy piwku na ogródkach. Dosyć mocny fejm w socialach - taka influ, co żyje tylko z tego. No i wszystko fajnie ale po pierwsze powiedziała dwa zdania i chciała instagrama, nawet nie zdążyłem złapać po co, myślałem że to jakaś kelnerka z ogródków. Po drugie była tak sztuczna i wymalowana że aż mnie odrzuciło. Taka typowa karyna, chociaż w necie wygląda dużo lepiej. Podałem IG z grzeczności, nigdy nie napisałem, nie mój typ. #2 Dziewczyna bała się zagadać jak byłem w Martensie na zakupach bo jechałem w góry, ale jej odważniejsza koleżanka podeszła i powiedziała wprost że spodobałem się koleżance a ona boi się podejść. Powiedziałem że spoko, podałem kontakt. Ostatecznie nie spodobała mi się, olałem temat.#3 Na imprezie bylem autem, poznaliśmy jakąś grupę dziewczyn. Jedna co była autem całą imprezę zawracała mi gitarę, bo he he tyle nas łączy, ona też dziś nie pije bo prowadzi xd potem poszliśmy na parkiet i musiałem się wymigać od tańczenia z nią. Raz ze mi się nie podobała za bardzo a dwa - wiek 28, nie lubię starszych dziewczyn. Jeszcze kilka razy się wracały jak wychodziły, liczyła że wezmę jakiś kontakt - na szczęście to był ostatni raz jak się widzieliśmy. Kumpel pijany stwierdził że jestem pojebany że nie korzystam i pojechaliśmy do domu. Ogólnie to nie mam nic do dziewczyn 25+, ale jak mam sporo młodych na radarze, to nie chce mi się w to bawić. Chyba, że mam jakieś stałe relacje i te dziewczyny poznałem jak byly młodsze - to co innego, ale jak poznaję dziewczynę gdzieś na mieście i słyszę, że ma 29 - to już wiem, że niestety nic z tego raczej nie będzie. Gdybym nie miał wyboru wśród młodszych, to pewnie zmieniłbym zdanie. #4 Dziewczyna z koleżanką zagadały do mnie w mcdonalds, podziękowałem, bo były za młode, nie wiem czy miały 17 lat, ale na pretty boya takie młode są pierwsze chętne. Na odchodne powiedziała że jestem gejem, a ja chciałem po prostu w spokoju zjeść Cheesburgera :(#5 Na basenie byłem sobie sam poczillować, to było pod koniec ostatnich wakacji, podeszła do mnie jakaś laska 5/10 i zagaduje ze oh jestem tutaj sam i sam gram w kosza i mam wyjebane ona to podziwia, bo ona by się wstydziła przyjść sama na basen. Chciała ig to podałem, powiedziała że się zgadamy. Już wtedy wiedziałem że nigdy więcej się nie zobaczymy, ale nie byłem bezpośredni, bo jednak podziwiam odwagę i nie chcę być nie miły. Jakiś czas lajki wysyłała mi stories ale po kilku tygodniach usunęła mnie po braku reakcji z mojej strony.#6 Sam podszedłem do panny w galerii bo się patrzyła jak na obraz Matki Boskiej. To już była taka solidna 8/10, taka julka. Pogadaliśmy 10 min, wziąłem numer, zgadamy się super. Na drugi dzień sama napisała, popisaliśmy o niczym. Na kolejne dni zaczęła wysyłać mi jakieś zdjęcia na dzień dobry takie z filtrem pieska ze snapa albo jak rusza ustami do polskich rapsow xd Nie muszę mówić jak to się skończyło - nigdzie nie poszliśmy. Dzis już w związku z jakimś “szczęściarzem” ale z ig nie usunęła i dalej mi sprawdza stories. #7 Panna z niższej ligi siatkówki kobiet. Poznana po meczu na którym byłem z kumplem. Dla wielu pewnie 10/10 sądząc po komentarzach na ig. Mi się spodobała, bo no ładna z twarzy i lubię siatkarki, bo sport sam uprawiam, wymieniliśmy się Ig. Problem był taki, że panna była za drobna, za szczupła. Ja wolę jednak kobiety które mają na czym siedzieć, a nie takie szczupłe do przesady, zakrawające o anoreksję. Więc olałem temat. Ogólnie gdzie nie idziemy z kumplem do pubu czy baru, to mamy ubaw, bo Julki mają morko na sam widok. Nie można posiedzieć i pogadać bo już mi kumpel mówi "ty ta laska co tam siedzi, to chyba się zakochała, lampi się cały czas". Ale najgorsze jest to, że nawet te naprawdę poniżej przeciętnej, z za dużą ilością kg i twarzą 4/10 - myślą, że jakimś cudem mają szansę mieć takiego gościa, który zgarnia zainteresowanie gdzie się nie pojawi, od hot julek 18+. To tylko świadczy o odklejce, która nastąpiła na rynku. Oczywiście jako pretty boy - dorzuciłem looksmax, stylemaxx - wszystko wyexpione, sylwetka top. Chadem nie jestem, bo mam zbyt drobne rysy twarzy - aczkolwiek słyszałem też od obcych lasek, że "jestem przystojny" - ale bardziej pasowałoby tutaj określenie "atrakcyjny". Oczywiście nie mam 100% skuteczności. Też jestem odrzucany, zwykle przez takie panny z podobnego poziomu, które takich pretty boyów mają na pęczki. Ale część z nich daje zielone światło, więc spoko, takie są zasady gry. Na Tinderze też mocno, używam raczej tylko paszportu, żeby poznawać dziewczyny z innych krajów. Też nie ma co narzekać. Generalnie od tej atencji już mi odwaliło i pewnie związku nigdy nie stworzę, ale raz się żyje. #redpill #blackpill #pua

