Opublikowane

Dlaczego nie wzbudzam sympatii w społeczeństwie?

Od samego wejścia nie wzbudzam sympatii i jestem ciekawy czy ktoś jeszcze ma podobnie jak ja. Konkretnie, chodzi o to, że gdziekolwiek się nie pojawię, to nikt nie ma nawet najmniejszej ochoty na nawiązanie ze mną koleżeńskiego kontaktu.Np. kiedy przychodziłem do nowej pracy to oprócz formalnego "cześć", nikt mnie o nic nie zapytał a jeśli ja zaczynałem rozmowę, to była ona bardzo szybko urywana. Zaznaczam, że to się działo w pierwszych godzinach lub wręcz minutach, kiedy nie było szans na odwalenie czegoś głupiego i wzbudzenie antypatii. Myślałem, że w tej firmie są same buraki, ale jak miesiąc później przyszedł inny nowy pracownik, to sytuacja była diametralnie inna. Byli ciekawi, choćby skąd pochodzi a mnie nigdy, nikt nie zadał takiego pytania. Nie byli zainteresowani totalnie niczym, np. gdzie pracowałem wcześniej ani skąd dojeżdżam. Koleś, podobnie jak ja, wyglądał jak totalny random z ulicy. Nie mam pojęcia gdzie może być ta różnica.Kobiety to w ogóle inna historia, bo w większości wzbudzam dosłownie niechęć. Pamiętam, jak trafiłem do nowej grupy na studiach, to od pierwszego dnia, dziewczyny potrafiły przechodzić na drugą stronę ulicy, byle by tylko nie musieć powiedzieć mi "cześć". Działo się to dosłownie od pierwszych minut. Jak los trafił, że z dziewczyną z tej grupy, musieliśmy razem, jako jedyni czekać na profesora pod dziekanatem to widziałem w jej oczach dosłownie strach i chęć ucieczki. Przeszło jej dopiero po dłuższej rozmowie. Na wejściu, zaszufladkowała mnie jako osobę, od której trzeba trzymać się z daleka.Teraz, jakimś cudem jestem w związku z jedną z 4 kobiet, które nie uciekały na mój widok. Serio, pamiętam wszystkie, u których nie wystąpiła ta niechęć. Nie mam praktycznie znajomych.Wydaje mi się, że jest we mnie coś takiego, że z automatu wpadam u ludzi w próg poniżej bycia uznanym za neutralnego. Jakby z automatu klasyfikują mnie jako osobę niesympatyczną, niewartą choćby smalltalku.Nie jestem zdeformowany, nie śmierdzę, jestem wysoki i szczupły, z ryja 5/10.Ma tu ktoś podobnie?#zwiazki #spoleczenstwo #przegrw
018

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
świadomy-wędrowiec-5 pisze:
Zapewne mało się uśmiechasz (zacznij, bo będziesz mieć bulldog face niedługo), nie nawiązujesz kontaktu wzrokowego w trakcie rozmowy i być może nie umiesz w smalltalk, dynamiczność. Wszystkiego tego można się wyuczyć, nawet jeśli jesteś w spektrum autyzmu.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-artysta-3 pisze:
Działo się to dosłownie od pierwszych minut. Jak los trafił, że z dziewczyną z tej grupy, musieliśmy razem, jako jedyni czekać na profesora pod dziekanatem to widziałem w jej oczach dosłownie strach i chęć ucieczki.
Skoro jesteś 5/10 i nie jesteś zdeformowany to obstawiam, że jesteś obciachowy. Na studiach sa w zasadzie jeszcze dzieci, jest oksytocyna, jest ostracyzm i całkiem jak w gimnazjum nr wypada sie zadawac z obciachowymi bo wstyd Umiesz opisać jak sie ubierasz? Jaka masz postawę? Chodzisz zgarbiony?
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
mistrzowski-artysta-3 pisze:
To jest bardzo złożona kwietnia i powodów może być setki z różnych dziedzin. Z fizycznej np deformacje, przykry zapach (może się myjesz a ubrań nie pierzesz znam kilku takich), triggerujaco głupi sposób ubierania lub zaniedbany styl ubierania Z psychicznej, autyzm, niedostosowanie, nieadekwatność afektu, możesz nie umieć pełnić rol w których jesteś (grać)Z emocjonalnej możesz zwyczajnie marudzić, być sfrustrowany, być małostkowy, nie mieć nic ciekawego do powiedzenia, Ostatecznie co jest bardzo popularne w Polsce możesz być po prostu warchołem. Wiedzieć wszystko o wszystkim, mimo, że w d byłeś i g widziałeś. I obnoszenie sie z tym wszem i wobec (buta). Tacy ludzie nie rozmawiają żeby się czegoś dowiedzieć, a swoje tezy zamiast testować to traktują osobiście, za punkt honoru. Jakby słuszność ich przekonania była istota ich osobowości. Nigdy się nie przyznają ze sie mylili, bo dla nich jezeli ktoś atakuje ich teze to atakuje ich personalnie i mają wieczny ból dupy ze rzeczywistość nie jest"taka jak powinna być"To jest dopiero wierzchołek góry lodowej tego o co może chodzić. Z takich rzeczy z listy o żeglarstwie i załogach Choćby możesz mieć za duze lub za małe poczucie humoru
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
ambitna-społeczniczka-68 pisze:
@pianinka: @Kitku_Karola to ciekawe co piszecie. Nie wiem, czy kiedyś miałam okazję poznać kobietę, która dawałaby taki lekko autystyczny vibe. Chyba że nie rzuciło mi się w oczy.Z kolei zdarzało mi się poznać takich mężczyzn. U niektórych z nich to wrażenie mijało przy lepszym poznaniu. Ale w pierwszym odruchu faktycznie można było wyczuć coś nienaturalnego w ich sposobie bycia i to można było ocenić już po pierwszych sekundach. Jakbym miała zgadywać, to powiedziałabym, że to może dotyczyć wielu mirasów. U niektórych to chyba nie tyle wygląd co to dziwne pierwsze wrażenie dyskwalifikuje ich w oczach części kobiet.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

s22aczj4q5jfuz0mvkrvbp80

Dodane: 29 października 2025 - 12:14:13
Opublikowane

Autor był widziany10 miesięcy temu