Opublikowane

Jak zarządzać budżetem w związku?

#związki #finanse #budzetJakie macie sposoby zarządzania budżetem w związku/małżenstwie?Do tej pory u mnie wyglądało to tak że wszystko zarobione z pracy na etacie wpływało do wspolnego budżetu i każdy z nas otrzymywał comiesięcznie stałą kwotę. Na tym etapie zarabialiśmy podobnie +- 6/7k.Od pewnego czasu partnerka rozwijała swoj biznes na boku i aktualnie jest w miare dobrze rozwinięty z czego czerpie około 4/5k mies.Ta kwota była jej prywatnym zasobem. Ja szedłem w kierunku rozwoju w swojej branży i aktualnie będę mieć przeskok na zarobki ok 11-12k/msc. Wiec od momentu kiedy mieliśmy podobny stan troche sie zmieniło i podjąłem ten wątek bo nieco sie zmieniło na przestrzeni kilku lat. Tu dodam że reakcja była raczej niechętna :PSedno leży w tym że przy aktualnym stanie ja miałbym wplacać swoje podwojone zarobki z etatu do budżetu czyli 11/12k, malzonka swoje 6k a to z side projektu dalej chciała traktować jako prywatne. Nie przychylam się do takiego stanu rzeczy, zwłaszcza że ten dodakowy projekt nie jest pasywny i absorbuje ją czasowo na około 30 dni w skali roku, co dokłada mi dość sporo obowiązków domowych etc.Osobiscie nie mam nic przeciwko wpłacaniu wszystkiego na wspolne konto (niezależnie od zarobków) i np przelewaniu stałej kwoty na swoje prywatne wydatki (ciuchy, zachcianki etc.) np. 2k ale jakoś nie przypadło do gustu. Wychodzi z jakiegoś założenia że kobieta ma zawsze wiecej wydatków niż facet. Choć wydaje mi się że to bardziej kwestia przyzwyczajenia się do produktów typu 'premium'. Albo mozę ja mam jakieś skrzywione patrzenie to mnie poprawcie, ale wydaje mi się że np 2k na tego typu wydatki jest ok jezeli cała reszta jest zapewniona ze wspolnego budżetu.Mam w zasadzie 3 pomysły:a) wpłacamy all na wspolne i każdy otrzymuje okreslony % (np 20) na swoje wydatki z zarobionych pieniedzy w skali miesiacab) wpłacana jest sztywna kwota na konto wspolne np 6-7k a z resztą rób co chcesz. Tylko tu widzę jeden dość znaczący problem. To będzie zniechęcać do wykonywania pracy dla wspólnego dobra i skupieniu sie na prywacie.c) dalej to założenie że wplacamy all na wspolne konto i kazdy otrzymuje stałą kwotęMoże dajcie znać jak Wy sobie radzicie z tego typu kwestiami i ktore podejscie jest wg Was okej.

Dołączona ankieta

Pytanie

Jakie rozwiązanie budżetu jest wg Ciebie najlepsze?

Odpowiedzi

A
B
C
inne
010

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
obowiązkowy-strażnik-36 pisze:
Najlepiej tak:Wspólne konto, wpłacacie all.Każdy korzysta jak chce. Opłacacie wspólnie rachunki, jedzenie itp.Nikt sie nie musi tłumaczyć na co wydał kase.Jedynie przy większych kwotach razem podekmujecie decyzje - np. Kupno samochodu, konsoli czy coś drogiego. Male i drobne kwoty bez znaczenia.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
sumienny-obywatel-75 pisze:
Jeśli twoja żona sama z siebie nie zaproponowała rozwiązania które jest sprawiedliwe, to znaczy jesteś dla niej zasobem. Zasada "wpłacania wszystkiego do wspólnego budżetu" skończyła się w momencie gdy ona przestaje na nich korzystać haha. Szykuj się na bycie rogaczem, rozwód i płacenie alimentów od swoich możliwości zarobkowych
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wymagający-marszand-27 pisze:
Jak nie macie rozdzielności majątkowej to i tak jest wspólne wszystko. Nie wyobrażam sobie sytuacji ze miałbym coś liczyć.Ja z żoną mamy wspólne konto gdzie wpływają nasze pensje, każdy ma kartę do tego konta i płaci bezpośrednio z tego konta, nie bawimy się w jakieś przelewanie na "indywidualne" bo i po co. Z tego konta wszystko opłacamy a jak sie zrobi gorka na tym koncie to wrzucamy na obligacje/etfy itp.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

dhvepocek98l23pibpmpblj5

Dodane: 11 sierpnia 2025 - 11:49:22
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu