Czy według Was możliwa jest zmiana życia w wieku 28 lat? Nowa kariera, może nowe studia, nowe znajomości, próba założenia rodziny? Mam wrażenie, że moje ostatnie lata wycięła mi z życiorysu depresja i zaburzenia lękowe. Obiektywnie może nie jest źle, ale to nie jest to miejsce w którym chciałabym być w życiu. Myślę nad zmianą, ale w głębi serca czuję, że to może być za późno. Że wszyscy rówieśnicy układają sobie życia, a ja po wielu latach walki z depresją dopiero teraz czuję chęć i chce doświadczać i spróbować poukładać je na nowo. Jakie macie doświadczenia? Zaczynaliście kiedyś od początku? Udało się Wam? #depresja #pytanie #pracbaza #rozwoj

