Normictwo na wykopie doradzało i doradza, że jak nie masz partnerki i znajomych to idź na studia bro, konieczne dzienne, i tam kogoś poznasz.Poszedłem na te studia, kończy się pierwszy semestr i co? I gówno xDZnajomosci koncza sie w murach uczelni, a czesc osob nawet tam ma mnie w dupie, co nietrudno jest wyczuć. Rzekomo nawet jak ktoś jest spierdoksem to i tak znajdzie swoją ekipę (spieroksów). Tyle są warte te wasze porady, co następne: kurs tańca czy może wolontariat? ( ͡° ͜ʖ ͡°)#przegryw#rozwojosobistyznormikami#samotnosc

