Opublikowane

Czy powinienem się martwić o zaproszenie na Facebooku od fryzjerki?

Witam, mój facet otrzymał zaproszenie na Facebooku od fryzjerki, do której chodzi od 3 miesięcy (widzę, ze ona ma 1200 znajomych, jest starsza od niego jakieś 5 lat, nie jest właścicielką tego salonu). Widziałam, że ma kilkunastu facetow w znajomych z naszej miejscowosci w podobnym wieku do nas, którzy są i singlami i mają zony, wiec obstawiam, ze tez jej klienci. Zastanawiam się czy powinnam się martwić, bo po co akceptował to zaproszenie... (tym bardziej, że mój wie, że jestem zbyt zazdrosna)? Może nie chciał być niekulturalny skoro i tak spotka ją przy kolejnej wizycie albo zaakceptowal, bo skojarzył, że to fryzjerka i tyle i za bardzo wymyślam? Tym bardziej dziwie sie, ze zaakceptowal to zaproszenie, jak wie, ze leczę się z lęków i nadmiernej zazdrosci... Chyba, że myślał, że za to nie powinnam być zła... A jego tlumaczenie to - musiałem niechcący wcisnąć zaakceptuj zamiast odrzuć...nie wiem co myśleć o tym#zwiazki
1174

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (3)
mirko_anonim
Opublikowane
aktywny-innowator-70 pisze:
Zamiast się cieszyć to się martwisz? Gdyby coś miało być na rzeczy to tym lepiej że są w znajomych, zawsze możesz zerknąć mu potem w FB co tam robi czy o czym pisze.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
nieugięty-kreator-11 pisze:
Mysle ze fryzjerka chce sie wypromowac. Taki rodzaj influencerstwa. A faceci mysla ze nimi zainteresowana wiec łykają.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyrozumiały-twórca-85 pisze:
Zwykle przeglądając mirko każdy myśli że to bait - do tego low quality - ale chyba życie weryfikuje i pokazuje, że tacy ludzie istnieją.Jakieś pół roku temu kumpel z pracy miał podobną sytuację. Jesteśmy marynarzami więc wszystko miało miejsce gdy byliśmy na statku. Kumpel zamówił kwiaty dla swojej narzeczonej na dzień kobiet przez fb u znajomej kwiaciarki, u której kupuję zawsze. Kiedy kwiaty dotarły, przyniosła je do pracy narzeczonej właśnie tą kwiaciarka, rozkręciła się straszna afera. Narzeczona kumpla wyzywala go jak psa przez telefon od najgorszych, bo ma tamtą w znajomych na fb. Było wyzywanie, pakowanie walizek i teksty żeby już do domu nie wracał bo nie ma po co. Najlepsze jest to że ten głupek jeszcze ją tłumaczył - ona taka zazdrosna, wrażliwa, kiedyś była zdradzona. Nie dochodziły do niego tłumaczenia że to chyba lekko przesadzona reakcja i przecież on jej zamówił kwiaty a nie ruchal kwiaciarkę na boku …Teraz planują razem ślub na maj, także życzę powodzenia. Nie bronię tutaj nikogo, nie narzekam na p0lki - bo każdy z nas jest inny - ale szanujmy się. Niestety ten post może być baitem ale takie sytuacje naprawdę mają miejsce.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

rjo4pq74i2g15feuwyjmcxiw

Dodane: 7 października 2025 - 01:08:57
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy