Mam do Was pytanie bo sobie ryje beret nie wiem czy zasadnie.Jakoś 2-3 miesiące temu, mnie i męża odwiedziła jego siostra ze swoim mężem. Gdy przyszła pora na sen, wzięłam świeże poszewki żeby ubrać pościel. Szwagierka stwierdziła, że mi pomoże no i teraz o co chodzi - kołdra i poduszka, które ubierała (ja jeden komplet, ona drugi) miały żółte plamy takie typowe od potu. Zapomniałam totalnie wyprać tą pościel, która leżała sobie w kanapie. Teraz akurat robię pranie pościeli i mi się to przypomniało i martwię się, że wyszłam na brudasa. W domu ogólnie mamy naprawdę czysto i utrzymany porządek więc może przesadzam ale co Wy byście na ich miejscu pomysleli? Czy mieli to w nosie i przesadzam martwiąc się tak o to?Dzięki za odpowiedzi#sprzatanie #higiena

