Mam 35 lat i mam wrażenie, że z roku na rok jestem coraz głupszy. Najmądrzejszy i najbystrzejszy, najszybciej się uczylem jak miałem te 13, do 16 lat, póki nie poszedłem do liceum. Nie wiem, czy to nie przez korzystanie z internetu i social mediów. Człowiek się naczyta idiotyzmów, a później tym przesiąka. Boję się, że kiedyś będę jak mój stary, który jest dosłownie amebą. Może to genetyczne? Nie pamiętam, by kiedyś zaskoczył mnie czymś smart, powiedział cokolwiek błyskotliwego. Czasem, sobie myślę, że udaje takiego debila, który nawet wiadomości, czy prostego artykułu w gazecie nie zrozumie, ale czy można całe życie udawać? Nie sądzę. Obejrzy wiadomości i przy rozmowie okazuje się, że kompletnie niczego nie zrozumiał. Jeżeli to są sprawy genetyczne to over for chuop. Znaczy dla mnie. Pozostanie mi wykop i tag polityka. Over. #zalesie

