Prawdziwym przegrywem nie jestescie bez żadnej dziewczyny. Prawdziwym przegrywem jestem ja, bedac w zwiazku od 2 lat. Nic mnie nie laczy z dziewczyna, nie podoba mi sie, nawet nie chce mi sie z nia ruchac, robie to dla swietego spokoju. Jednoczesnie nie chce z nia zrywac, bo nie mam ochoty szukac kolejnej w miare „normalnej” dziewczyny, znam rynek i wiem jak wygladaly moje poszukiwania wczesniej. I tak sobie trwam w tym powiedzmy „zwiazku”, tak na prawde gnijac od srodka, ale we dwojke zawsze latwiej jest sie utrzymac. Jest ciezko.#zwiazki #rozowepaski

