Opublikowane

Czas Przerwy od Pracy w Czasie Ciąży: Wasze Doświadczenia

Ile miałyście przerwy od pracy z powodu ciąży? Po jakim czasie wróciłyście do pracy i czy wróciłyście do tej samej pracy? Jak was przywitano z pracy?Pracuje w dużej firmie i mam wrażenie że najlepiej pracować do 9 miesiąca , a zaraz po porodzie wrócić. Zależy mi na pracy, ale w takim stresie to ja nie doniosę tej ciąży :( #rozowepaski #zwiazki
08

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
entuzjastyczny-opiekun-58 pisze:
Czesc 2. Po za tym dziecki w zlobkach caly czas choruja, moja znajoma mowila ze jej dzieciak max byl zdrowy 2 tygodnie a tak to ciagle musi zalatwiac zeby dziadkowie sie zajmowali jak jest chora.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
entuzjastyczny-opiekun-58 pisze:
Moja ciaza byla zagrozona, slabo sie czulam od poczatku i wysiadly mi stawy, takze praca odpadala cala ciaze xdTeraz dziecko powinno byc priorytetem w sensie wazniejsze od pracy, do 3 roku zycia rozwija sie mozg dziecka i oddanie dziecka do zlobka daje efekt w mozgu dziecka ze jest porzuconym przez rodzica. Takze najlepiej zrobic sobie przerwe z kariera.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
przemyślany-wizjoner-72 pisze:
Może nie moje ale historie osób z pracy. Kierowniczka w urzędzie, chodziła bardzo długo do pracy w ciąży, jakieś ważne sprawy były do ogarnięcia a ona się na tym znała, przed porodem wyprostowała skomplikowane sprawy. Poszła na L4, P.O. kierownika został chłopak praktycznie bez doświadczenia (oprócz jakiś studenckich prac niezwiązanych ze stanowiskiem), kogoś znajomy. Dziewczyna po roku wróciła do pracy, dostała "propozycję nie do odrzucenia", zdegradowali ją a kierownikiem został ten chłopak. Ona nie dostała żadnego podziękowania za pracę prawie do końca ciąży. Druga historia, dziewczyna zaszła w ciążę i chciała jak najdłużej pracować. Niestety przez uporczywe wymioty nie mogła pracować, dostała L4 ale na jakiś tam czas i mówiła że ma zamiar jeszcze wrócić bo może jej przejdzie. Wszyscy woleli żeby jednak poszła na L4 do końca ciąży bo nie było wiadomo kiedy wróci i na ile, jak zorganizować pracę itp. No i nie mogli zatrudnić nikogo na zastępstwo bo po co na 2 tygodnie. Koniec końców i tak musiała wziąć L4 do końca ciąży. Ogólnie zależy od sytuacji, praca w budżetówce wygląda też trochę inaczej ale raczej nikt Ci medalu nie da za poświęcanie się. Jak wrócisz do pracy i tak każdy o tym zapomni jak zaczniesz chodzić na opiekę bo dziecko chore.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wyrafinowany-uczestnik-21 pisze:
jestem niebieskim, ale bralbym L4 ile wlezie, a potem po prostu zmienil prace.Nie badz zjeb'ana rozowa, ktora liczy ze w pracy ja beda klepac po pleckach jak u mamusi.Praca jest od zarabiania
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

zrr59boiw31zs18fe29b13kx

Dodane: 5 października 2024 - 16:32:55
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy