#polityka #wojna #rosjaOstatnio naszła mnie taka myśl: co dzieje się z rodzinami polityków podczas wojny? To właśnie politycy są w głównej mierze odpowiedzialni za wybuch konfliktów. Dodatkowo to oni podejmują decyzje o mobilizacji i obowiązkowej służbie wojskowej.Wysyłają młodych ludzi na rzeź, podczas gdy sami znajdują sposób, by bezpiecznie opuścić kraj. A co z ich rodzinami? Czy stosują różne przekręty, żeby zabrać je ze sobą? Jak to wygląda w praktyce? Na przykład czy pełnoletni syn polityka, zamiast ginąć na froncie, ucieka razem z ojcem, by potem wygłaszać patriotyczne hasła o odwadze i poświęceniu za ojczyznę? czy po prostu idzie na wojne i nie ma zmiłuj?

