#polityka #polska #deweloper #lekarz100kPowiem szczerzę, że miałbym dużą większą satysfakcję, gdyby wypłynęły afery pt "deweloper", niż lekarz 100k. Sądzę, że lecą grube koperty w urzędach miast, umoczeni są wszyscy od PiS po PO, PSL itdCzemu chciałbym, żeby w końcu ktoś raz a dobrze chwycił się za ten temat? Bo nie mogę znieść jak bardzo niszczone jest miasto poprzez nieprzemyślane inwestycje, z brakiem jakiekolwiek realnie przepustowej drogi dojazdu, wyjazdu. Chciałbym urzędników wywieść na plac i obrzucać pomidorami, za te d*bilne zgody :) Nie mogę znieść niszczenia terenów zielonych i pakowania maksymalnie jak się da betonozy, drzewo 10,20,50 letnie? Znika w jeden dzień. Absurdalne ceny mieszkań, a jakościowo nie są lepsze niż domy z dykty. Jako właściciel nie mam żadnych realnych szans wygrać z hordą prawników, gdy podważę jakość chociażby wygłuszenia mieszkania. Rękojmia ? Już to przerabiałem, naprawią ci dziurki i zamalują odpadające tynki, resztę uznają za standardowe zużycie bloku.

