Opublikowane
#Zdrada czy nie zdrada?Jakiś czas temu miałam duży kryzys ze swoim niebieskim, który ciągnął się kilka miesięcy. W międzyczasie robiliśmy sobie przerwy i ogólnie było między nami źle. W międzyczasie poznałam w pracy chłopaka, z którym fajnie się dogadywałam, rozmawialiśmy o głupotach, dużo mi pomagał, żartowaliśmy itp. Wiedziałam, że mu się podobam i podobało mi się, że mówi mi komplementy i zwraca na mnie uwagę, myślę, że wywiązał się wtedy między nami delikatny flirt. Nasza relacja nigdy nie wyszła poza pracę, nigdy się nie widzieliśmy poza nią, nawet ze sobą poza pracą nie pisaliśmy, nie mamy się na socjalach. Urwałam z nim kontakt gdy typ zaczął się wkręcać i zaczął proponować mi wyjścia po pracy. Odbyłam z nim wtedy szczerą rozmowę i powiedziałam wprost, że fajnie się dogadujemy, że wiem, ze wywiązał się między nami delikatny flirt, ale on się zaczyna wkręcać i kończymy tę relację. Uszanował to i od tej pory łączyły nas relacje czysto zawodowe. Ostatecznie po kilku miesiącach on i tak zmienił pracę i już nigdy go nie spotkałam. Nasza znajomość trwała około 1-1,5 miesiąca. Mimo to czuję się źle z tym, że pomimo grubego kryzysu w moim związku ja zaangażowałam się emocjonalnie w relację z innym mężczyzną. Minęło już dość dużo czasu (ponad rok) od tej sytuacji, a mimo to ciągle mnie to kłuje od środka. Ostatecznie z chłopakiem jesteśmy do teraz i wyszliśmy na prostą. Nie wiem czy jest sens mu to mówić, nie chcę niszczyć tego co jest teraz między nami, ale jednocześnie boję się, że on się kiedyś o tym dowie i będzie miał do mnie żal, że to ukrywałam.
014

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cm06z1rsu01lxiqv1l2ojeoty

Dodane: 23 sierpnia 2024 - 19:14:36
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Tutaj autorka wpisu. Tak naprawdę trzymałam to w sobie od samego początku (nigdy wcześniej go nie zdradziłam, więc tym bardziej słaba sytuacja), powiedziałabym mu, ale boję się jego reakcji, bo z jednej strony może powiedzieć, że spoko i mogłam mu powiedzieć wcześniej, a z drugiej może mieć do mnie żal i czuć się oszukany i zerwiemy. Nie chcę ryzykować naszej kilkuletniej relacji, ale nie chcę też tego przed nim ukrywać całe życie (chyba jestem za bardzo emocjonalna, żeby się pakować w takie sytuacje)
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
jak mu nie ssalas to nie ma o czym mowic
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy