Opublikowane
Współczesny, zwłaszcza wykopowy #antynatalizm w zasadzie sam się ora. Po pierwsze ludzie nie kierują się natalizmem per se, czyli róbmy dzieci bo trzeba robić dzieci. Nikt tak nie myśli. W dzisiejszych czasach takie rzeczy się planuje w odpowiednim czasie, z odpowiednią osobą (stąd przesunęła się granica wieku urodzenia), więc jest to wynik zbudowanej relacji i więzi. Wielu antynatalistów próbuje coś obalać utożsamiając natalizm z mechanicznym robieniem dzieci w imie samego robienia. Super, tylko kto tak działa? Albo nikt albo patologia, chociaż u nich to raczej przypadek a nie zaplanowane działanie w imie natalizmu.Po drugie dążycie do zmniejszenia cierpienia tak? Z wyłączeniem patologi, czy to nie jest właśnie to co robią rodzice? Czy to nie jest właśnie zadaniem rodziców? Planowanie dziecka uwzględnia procesy wychowawcze, naukę, zaplecze finansowe, itd. Na tym polegają procesy wychowawcze: to można robić, tego nie można. Dostają narzędzia żeby te cierpienia zmniejszyć i eliminować. Wiadomo, że nie da się ich zmniejszyć do 100% ale to słaby argument za antynatalizmem. Kto z nas rezygnuje z wakacji bo zdażają się katastrofy samolotów?
03

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cm026ysez00jciqv1wkp2jmvf

Dodane: 20 sierpnia 2024 - 10:57:23
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy