Miałem ostatnio taką mało zabawną sytuację, w której otrzymałem pozytywny feedback wraz z ofertą współpracy (słowną przez telefon). Następnie informację, że moja umowa już jest w dziale kadr i niedługo otrzymam ją na e-mail. Po czym kolejnego dnia przyszła do mnie informacja, że projekt jest zatrzymany i nie będzie umowy ( ͡° ͜ʖ ͡°) miał być kontakt b2b, ale zacząłem się zastanawiać a co by było gdybym był na UoP, złożyłbym wypowiedzenie a ta niepoważna firma postąpiłaby w taki sposób? W swojej karierze miałem trzy umowy o pracę w dużych korpo, więc nawet nie przyszła mi do głowy myśl, że można kogoś tak wydymać. Pytanie jakie istnieją wyjścia z takich sytuacji?#pracait

