Co zrobić? Baba chce jechać na jakieś all ekskluziw teraz na byle co i jak najszybciej, bo gonią ją z urlopem i ma czas tylko do końca sierpnia na wyjazd. Ja nie lubie all i siedzenia bez sensu przez tydzień. Moja propozycja byla ogarnac sobie cos samemu ale ona nie chce, albo jak cos fajnego imo znajde to termin jej nie pasuje. Jej propozycja to jechanie na jakies byle jakie all, czy nawet same sniadania w cenie kosmicznej bo srodek/koncowka sezonu i jeszcze tam zwiedzanie za dodatkowa kase. Inny pomysl moj taki byl ze niech wezmie kolezanke i jedzie gdzies sobie odpoczac i tyle a ja pojade gdzies pozwiedzac bo mnie inne wakacje nie interesuja. Ale ona nie chce, bo chce ze mna. No i badz tu czlowieku madry...#zwiazki #podroze

