Opublikowane
Ostatnio temat gwałtów pojawia się na wykopie i przypomniałam sobie jakiego miałam farta 16 lat temu.Miasto wojewódzkie, niecałe 200k mieszkańców. Miałam 20 lat i wracałam o 2 w nocy z imprezki, naje%$na i zadowolona ze słuchawkami na uszach. Szłam między blokami, 100m od jednej z głównych ulic. Nagle typ mnie objął od tułu i runął na mnie całym ciężarem. Upadłam na kolana i pierwsze co mi przyszło do głowy to darcie mordy na całe gardło. Wrzeszczałam POŻAR, POŻAR! On mnie szarpał, próbował mi zdjąć płaszcz, a ja wrzeszczałam i wrzeszczałam. Całość trwała może minute - może dwie, może krócej- typ coś mi tam jeszcze szeptał do ucha, ale przestraszył się i uciekł. A ja pobiegłam na postój taksówek i za ostatnie pieniądze wróciłam roztrzęsiona do domu. Nic mi się nie stało i generalnie to mózg gdzieś to upchał głęboko, ale jak sobie przypomne, to aż mnie z nerwów trzęsie. #gwalt
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Każda dziewczyna coś takiego ma na koncie. Więc tych gwałcicieli jest mnóóóstwo. Bo to mało prawdopodobne żeby trafić akurat na jednego z miliona. Jeden typ na 4 to gwałciciel, jeśli zwęszy okazję.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Takie są uroki mieszkania w mieście w dużym skupisku
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clxz8ruxd028zkqv06r5jp2kd

Dodane: 29 czerwca 2024 - 00:05:15
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy