Wiem, że wykop mi nie pomoże podjąć decyzji ale to raczej wyrzucenie z siebie mojego dylematu :) Pracuje jako QA w spoko firmie. Już 6 lat bo produkt ciekawy, praca stabilna, ludzie ekstra, wciąż mnie to bawi. Full remote. Pienią∂ze są bardzo dobre (jak na moje umiejętności) bo na czysto (po podatakch, zusach) zostaje mi średnio 14k na miesiąc. A jestem typowym manualem. Mogę się rozwijać ale brakuje mi sapozaparcia więc sobie tak 'wegetuje'. Nie widzę też za bardzo ścieżki kariery w którą mógłbym w strukturach pójść. Przez przypadek trafiłem na ofertę pracy i złożyłem CV. O dziwo, przeszedłem proces i dostałem ofertę. Około 2k więcej na miesiąc, produkt pewnie nie tak ciekawy (aplikacja bankowa), jakieś benefity w stylu multisporta którego nie mam. Z jednej strony byłem przekonany bo w końcu 2k miesięcznie to już coś, z drugiej się obawiam. Tu mam stabilną posadę (rodzina na utrzymaniu, kredyt) i wiem, że nikt mnie tu nie ruszy. W nowej pracy będę długi czas jako 'świeżak' a co na linkedin nie wejdę to ludzie szukają roboty, zwolnienia w branży itp. jedyny plus to te 2k ale boje się też nudy. Co są∂zicie? Chyba kiepskie czasy na zmiany? #pracbaza #pracujwit #pracait #programista15k #praca

