Opublikowane
Mam pytanie do grzybożerców. Czy pierwszy w życiu psylocybinowy trip spędzony w samotności to bardzo zły pomysł? Zapewne lepiej byłoby z kimś zaufanym, ale nie mam nikogo bliskiego kto nadawałby się na tripsittera. Planuję zjeść grzyby w domowym zaciszu, może lepiej jest na łonie natury niż w betonowych 4 ścianach, ale nie chcę iść do lasu, bo wsumie nie wiem czego się spodziewać, nie chcę odjebać nic głupiego np zgubić się w lesie (ಠ‸ಠ) Podzielcie się wrażeniami z Waszych samotnych grzybowych podróży, może jakieś tipy jak się ogarnąć w razie czego? #psylocybina #psychodeliki #grzyby #narkotykizawszespoko #depresja

Dołączone mediagrafika

92a11dc53a026b138e39b33b366e4ab9a50fea462d9acfae931c252927b58480
1011

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clx6izdxz038277roawyp7xv5

Dodane: 8 czerwca 2024 - 21:45:44
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Wszystko zależy raczej od Twojego mindsetu czy jestem np. panikarzem, masz jakieś lęki i tak dalej. Jak masz jakiekolwiek obawy mocne, to jednak lepiej mieć kogoś pod ręką. Mozesz też po prostu za 1 razem przyjąć o wiele mniejszą dawkę, która nie odklei ego i później np. za miesiąc spróbować bardziej terapeutyczną
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy