Opublikowane
Czytam te Wasze wpisy pełne nienawiści i jadu wobec kobiet. Mirki płaczecie, że p0lki to i p0lki tamto. Prawda jest taka, że Wy nie chcecie kobiety tylko żywej seks lalki, która nie będzie mieć własnego zdania ani żadnych problemów a jej jedynym celem będzie realizowanie Waszych wymagań. Mój mąż gdy go poznałam był 21 letnim prawiczkiem z trądzikiem, z potężną niedowagą i fryzurą z salonu Pani Ziutki do której matka prowadzała go odkąd skończył 10 lat. Nie miał pieniędzy ani własnego samochodu. Czy on według Waszej definicji był chadem Oskarkiem z potencjałem do wyrywania wszystkich p0lek jak leci? Absolutnie nie. Po prostu nikt mu nie wmówił że jest gorszy i nie zasługuje na miłość i normalny związek a kobiety to najgorsze ku$#y są. Ujął mnie tym, że wśród tych wszystkich pozerów był po prostu sobą, był przy tym uprzejmy, pomocny i rozwalał mnie swoim dobrym serduchem i pozytywnym nastawieniem do świata. 10 lat później jesteśmy po ślubie, mamy wspólne mieszkanie i dwie wspaniałe córki w których wychowywanie on się w 100% angażuje. Jak mamy gorszy dzień to się kłócimy, jak któreś coś odwali to się na siebie wściekamy. Oprócz tego wspieramy się, kochamy i dbamy o siebie wzajemnie. Czy mógłby znaleźć ładniejsza? No pewnie, zawsze jest jakaś bardziej atrakcyjna "samica". Ale poza tym jestem normalną laską z wadami i zaletami. Czy on jest niemęskim cuckiem jak to uwielbiacie insynuować facetom z szacunkiem do kobiet? No nie. Ma swoje zdanie, jak chce wyjść z kumplami to idzie z kumplami a jak chce się napić piwka zamiast robić coś co ja wymyśliłam to zostaje w domu i pije piwko. Uzupełniamy się wzajemnie, tam gdzie jedno jest mocne wiedzie prym i wspiera to drugie, realizujemy wspólnie plany, żyjemy sobie fajnie i po swojemu. I to wszystko jest ok i jest możliwe bo oboje jesteśmy nastawieni na ZWIĄZEK i prawdziwe budowanie relacji z drugim człowiekiem a nie puste ruchanie dla podbudowania swojego ego. Dopóki będziecie wierzyć że wszystkie kobiety są zj$@#ne tylko dlatego że są kobietami nigdy nie zaznacie szczęścia. Sami to sobie robicie, sami kręcicie na siebie sznur goniąc za wyglądem i powierzchownością. Startujecie do księżniczek dla których głównym motywatorem jest kasa i samouwielbienie a potem pomstujecie na wszystkie kobiety.Życzę wszystkim zgorzkniałym, polującym jadem mirkom żeby pokochali siebie zanim wybiorą się na łowy na rynku matrymonialnym.

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (6)
mirko_anonim
Opublikowane
Kretynka solipsystyczna wyciągająca wnioski na podstawie własnego życiorysu krytykuje kretynów solipsystycznych którzy robią to samo.Wy naprawdę macie węższy rozkład inteligencji.
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Ah idealny związek. Taki wspaniały, że aż musisz pisać publicznie w internecie jaka łaska obdarzyłaś swojego "przegrywa". Nie dajesz nam nawet wątpliwości w kwestii tego kto u was rządzi i kto jest tym lepszym.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Szkoda mi czasu na czytanie tego dokładnie, pomieszanie z poplątaniem. Wypunktuje tylko kilka fragmentów które rzucily się w oczy:- forma: "te Wasze", "że Wy" vs "Mirki płaczecie że" - zdecyduj się, szacunek czy dewaluacja- czasy się zmieniły, a przedewszystkim - wymagnia sporej grupy kobiet- wbrew pozorom nie wszyscy generalizują jak ty ("będziecie wierzyć że wszystkie kobiety są zj...) - większość facetów zdaje sobie sprawe że są takie i takie, natomiast niestety te normalne ulegają wpływom, manipulacji i bzdurom wmawianym im przez feministki i influencerki, jak to mają żyć czego to mają oczekiwać od faceta i jak należy go "testować"- "nigdy nie zaznacie szczęścia" - w d byłaś g widziałaś ( ͡° ͜ʖ ͡°) insynuowanie że szczęście się buduje tylko przez związek z drugą osobą
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Poznaliscie sie jak mieliscie 21 lat a teraz jestescie 10 lat po slubie czyli domyslam sie ze jestes w moim wieku lvl 35 (bo slub po studiach zapewne)Widzisz.... te 15 lat temu jak sie poznaliscie nie bylo social mediow, nie bylo pedu za kasa, nie bylo tindera, nie bylo takiej mobilnosci, nie bylo takiej imigracji do Polski, nie bylo tyle bogactwa w Polsce.Teraz rynek matrymonialny jest rozpieprzony w drobny mak. Wiem bo mam porownanie ja teraz vs ja 15 lat temu oraz ja wtedy vs moj brat o 10 lat mlodzszy teraz (ergo ma on 25 lat). Polacy teraz musza konkurowac z Francuzami, niemcami, brytolami, turkami, hindusami, amerykanami ktorzy przyjezdzaja do Polski. Social media przezarly glowe i teraz kazda dziewczyna chce miec top topw chlopow ktorzy im zapewnia dom, mieszkanie, auto, zabawe, wakacje. A jak nie ma takiego chlopa to dziewczyna woli byc sama bo ma pieniadze, ma prace, ma kolezanki - po co jej facet? 15-20 lat temu nie bylo az tak dobrych zarobkow przez co ludzie laczyli sie w pary tez ze wzgledow ekonomicznych.Kobiety teraz na skiniecie palca maja 1500 kandydatow w 24h na tinderze. Kazdy z nich z fura, mieszkaniem, kwiatami, co zaproponuje wakacje na jego koszt. Konkurencja jest tak wielka ze nie zdajesz sobie sprawy. Moj brat pomimo ze 15 lat temu bylby nazywany owczesnym chadem nie moze sobie nikogo normalnego znalezc. Kazda studentka teraz instagram, trzy prace na raz, stypendia, rodzice funduja zagraniczne studia, erasmusi sie kleja do p0lek. Moj brat niestety stal sie tak potwornym mizoginem ze od tego nie ma juz powrotu - jestem pewien ze siedzi tutaj gdzies na tagu.I uwierz mi, jakbys nie miala dzieci ze swoim niebieskim to zapewne bys sie zaczala zastanawiac "ah ten sebastian w pracy jest taki szarmancki i tak dobrze wyglada... a raz sie zyje.... moze sprobuje?" Ty tak nie myslisz bo masz dzieci.Wiec przestan gadac glupoty bo nie masz zielonego pojecia jak sie zmienilo.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Swój cały światopogląd opierasz na 1 (słownie jednym) przypadku z twojego najbliższego otoczenia, tymczasem na wykopie masz setki przykładów które temu przeczą i nie wierzysz w nie bo twój michałek jakoś dał rade 10lat temu.Aktualnie czasy są zjebane. Ja i moi koledzy ze studiów czy też z pracy nie możemy nikogo znaleźć już od X lat, a nie szukamy niewiadomo kogo. Tinder powoli acz skutecznie szlifuje we mnie nienawiść do kobiet. Laski pomimo braku opisu nawet nie raczą odpisać, gdzie ja spędziłem kilkanaście/kilkadziesiat minut na wymyślenie wiadomości innej niż "hej", one tam siedzą tylko dla chwilowej dopaminy z sparowania oraz dla podbicia ego jakie to one są piękne i rozchwytywane przez każdego.Jeśli chodzi o mnie:25lat, mieszkam sam od 4lat, dobra praca, chodzę na siłkę, do tego samochód, motocykl, zainteresowania inne niż chlanie co weekend i zażywanie kwasu i co i jajco, tinder, badoo, bumble, jakieś sympatie, datezony, grupki facebookowe,... pary niby są ale laski nawet nie odpisują, już nawet nie mówiąc o tym żeby to jakoś dalej pchnąć do spotkania IRL, już powoli tracę wiarę że znajdę kogokolwiek kiedykolwiek.
Moderator grap32
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
"pokochaj siebie" typowa różowa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clwxrma1h01gf77rotufehhlm

Dodane: 2 czerwca 2024 - 18:37:33
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy