Jestem aktualnie na gówno-stażu z UP, (próbuje wyjść z #neet , a u mnie na zadupiu jest ciężko z robotą), to miało być zajęcie na przeczekanie, ale mój "szef" jest zbyt popieprzony, (wieczne pretensje i krytykowanie o wszystko, nawet że użyłem za dużo płynu do mycia naczyń jak chciałem umyć swój kubek od herbaty) - ogólnie szarpanie sobie nerwów za grosze, i moje pytanie: jak się najlepiej z tego wyplątać? Czy moge normalnie zrezygnować czy są jakieś konsekwencje? #mobbing #kiciochpyta

