Trochę smutno, trochę #przegryw , ale bardziej #divyzwykopemJako że seksów nie uprawiam, bo mnie fajne dziewczyny nie chcą, a innych nie chcę ja, to czasem przeglądam sobie Escort w nadziei, że coś ciekawego się trafi w promieniu 50 km. No i dzisiaj była fajna 19 lat.Lipa, bo max 30 minut, max oral/Hiszpan, ale za to 400 złotych. A kij. Napisałem na Whatsapp.Nic. To dzwonię. Kilka razy w odstępach. Późno się zrobiło, ale w końcu odebrała.- będziesz jutro w mieście?- już mnie nie ma - a gdzie będziesz, miasto kawałek dalej?- Majami- acha, to cześć A będzie w wojewódzkim, ale nie będę za płatną babą ganiał.Więc szkoda, myślałem, że zaktualizuję wspomnienia do walenia konia.

