Mirki , jechałem sobie dziś na motocyklu, niestety przyśpieszyłem trochę bo była totalna pusta droga i brak budynków dookoła (obok lasy i pola, co oczywiście mnie nie usprawiedliwia) i w oddali widziałem (chyba to był policjant) w kamizelce i zaczął wchodzić na środek drogi (nie machał jeszcze lizakiem) ja jako, że i tak miałem zamiar w lewo skręcić to sobie skręciłem w drogę jak na zdjęciu i pojechałem dalej.Ale zacząłem teraz się zastanawiać czy jeśli mi zrobili zdjęcie a ja skręciłem w tą wcześniejszą drogę (odległość od nich to było minimum 70-100m, bo policjant był bardzo słabo widoczny, jako mała postać)Czy zatem mogą potraktować to jako ucieczka przed policją, nie zatrzymanie się do kontroli? Radiowozu nie widziałem, tylko postać w kamizelce tak jak Policjant, motocykl oczywiście nie ma z przodu tablic, ale jakby chcieli to mogli je sczytać z wcześniejszego skrzyżowania na którym są kamery, tylko czy by im się aż tak chciało? Nie wiem co teraz robić, pierwszy raz z taką sytuacją się spotkałem. Jeśli jechałbym prosto i mnie faktycznie zatrzymali no to bym zapłacił mandat, raz na parę lat można to zrobić nie zbiedniałbym od tych -200 zł, ale boję się, że teraz jestem poszukiwany? Co robić mirki?Czy jeśli teraz mnie znów zatrzymają czy mogą mnie np zakuć w kajdany albo coś w tym stylu, jako zbiega? Kurde, świruje już z tego.#motocykle #samochody #prawo #policja #motoryzacja #droga #majowka #warszawa #mandat

