tak siedze i zastanawiam sie co poszlo nie tak.... na swiadectwach same 5, skonczone studia z wyroznieniem i 30 dawno na karku i zasuwam za marne grosze w fabryce kurzu.... tymczasem goscie ktorzy cale dziecinstwo mieli wyrabane na jakies oceny, sprawdziany - jechali po najmniejszej linii oporu i przez nauczycieli non stop byli jechani ze beda przyslowiowo rowy kopac -> faktycznie przyslowiowo kopia te rowy i siedzą w budowlance i dziennie potrafią wykrecic miesieczne wynagordzenie tych nauczycieli ktorzy ich tak jechali. czlowiek byl zbyt zachowawczy, kalkulowal, bal sie ryzyka, oszczedzal i szczerze? gunwo z tego ma. oszczednosci zezarla inflacja, praca za niewiele wieksza kwote od minimalnej (bo minimalna poszybowala a zarobki niekoniecznie). pretensje moge miec tylko do siebie no i mam. teraz fachowiec wycenia mi hydraulike i od punktu gęga 500zł. pol kola. #domy #nierucomosci

