Opublikowane
Ponownie widzę zalew wpisów "dlaczego nie mam dziewczyny". Powiem jak to wygląda z mojej perspektywy. A mam już 33 lat oraz całe życie byłem kawalerem. Jestem w pełni świadomy dlaczego mam taki stan a nie inny i nie płaczę z tego powodu na forach.- przesycenie. Na własne życzenie z powodu konsumpcjonizmu - niszczymy własne endorfiny, własne cele, wszystko. Właśnie teraz po tygodniu czasu - zjadłem dość dużą porcję. Jak się teraz czuję? Źle. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Co innego było jak jadłem mało. Czułem się świetnie. Mało jadłem, mało wydawałem. Na początku było źle, ale potem? Było świetnie :)Tak samo jest z kobietą. Zapewne niektórzy z Was zjedli swoje frykasy/alkohol który kupili w sklepie. I co dalej? No i chcecie więcej :) jako, że alkohol się skończył - szukacie innych sposób na szczęście. No i tak gdzieś trafia się demon w postaci różowy pasek :D i taki wysryw powstaje.- brak własnej świadomości/tożsamości w tej materii. To jest właśnie to. Nie umiemy zaakceptować naszej samotności. Mało tego - nie umiemy się do niej przyznawać oraz świadomie o niej mówić aby nie wyjść na dziwaka. Ja na przykład śmiało mówię, że nie chcę takiej i takiej dziewczyny. Że ma mieć takie wymagania i takie. To nie jest nic dziwnego ani nadzwyczajnego.- świadomość prawdziwych przyczyn samotności: Ja z kolei umiem śmiało wymienić przyczyny mojej samotności: jestem wymagającym facetem. Wymagam bardzo dużo od różowej. Nawet aż za dużo. I dlatego też jestem sam. Na przykład podoba mi się strasznie jedna różowa. Ale ja nie chcę jej, ponieważ pali papierosy. U mnie to jest nr 1 który skreśla. Już nawet zacząłem tolerować picie alkoholu u różowej. Ale papierosów? Nigdy, przenigdy. Wiele dziewczyn w tym czasie mnie odrzuciło tak samo jak i ja niektóre. Niestety takie jest życie i czasem dziewczyna może nie odpowiadać mi jak i ja dziewczynie. Nie mam wysokiego libido, nie boję się samotności w przyszłości pod kątem materialnym (zarabiam ponad 10k na rękę UoP) oraz mam własne mieszkanie i samochód (chociaż słabe oszczędności, bo trochę zainwestowałem w nieruchomość ;) )Dlatego tak wygląda "płaku-płaku" w moim wykonaniu. Inne od wszystkich. Nie narzekam na charakter, wzrost, wygląd. A przede wszystkim na samotność. I wy też nie narzekajcie - a poznajcie w środku swoje prawdziwe przyczyny samotności oraz przede wszystkim nie pozwólcie na to abyście przez nie byli gorsi.#przegryw #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
@czescmampytanie:
co za różnica czy anonim czy nie? twoje ego top i chęć poczucia się lepszym od innych przenika do wszystkiego co napiszesz lub powiesz. to czy piszesz z anonima czy nie jest nieważne.
To są właśnie Twoje odczucia. Natomiast ja miałem zupełnie co innego do przekazania. Nie miałem na myśli chęci podbijania swojego ego ani och i ach patrzcie jaki jestem cudowny a Wy nie. Nawet nie wiem jak mogę sobie podbić ego chwaląc się, że nie mam dziewczyny? Jedynie zarobkami, ale to tylko informacyjnie. Pewnie to najmocniej ubodło.
i kto tu niby jest wygranym wg ciebie? te ochydne k***y sprzedające swoją godność czy te staruchy udające że te modelki czują do nich coś więcej niż obrzydzenie? z tylu przykładów na poparcie tej tezy wybrałeś najbardziej patologiczny. i ty chcesz komuś coś doradzać z takim podejściem?
Wiesz... :) to jest POPULARNY przykład. Skąd wiesz co się dzieje w prawdziwych małżeństwach? ;) Ja akurat mam trochę znajomych w małżeństwach to wiem jak mi gadają o tym aby wziąć rozwód, w rodzinie bliższej czy to dalszej też trochę mam takich przypadków... także to nie jest tak, że podałem jedyny przykład. Tych przykładów jest więcej.
poza tym tak jak mówiłem, na fakty zareagowałeś pasywną agresją podlaną zgrywaniem inteligenta co jest imo klasycznym zachowaniem wśród takich megalomanów w wyparciu.
Co Ty :) nie denerwuję się ani trochę :P ale oka...
przecież nikt cię nie prosił o radę, o ile to w ogóle można nazwać radą, bo więcej w twoim wpisie "ja ja ja" niż "ty".
Tak - bo jak tyczy się wpis mojej osoby to chcę dokładniej wyjaśnić o co mi chodzi. Zarzuca mi się teorie spiskowe. Nie wiem czy ja coś źle piszę - ale jak źle to poprawiam to.@alfka: Tak - nie byłem. Niektóre dziewczyny same chciały a ja nie chciałem. Czasem ja chciałem i mnie nie chciano.To nie jest tak, że jak nie kupuję przykładowo bagietek w spożywczym sklepie - oznacza to, że moje umiejętności spożywcze są kiepskie.Ale niestety tu się rządzą stereotypy. "Facet nie mający dziewczyny po 30-tce? Jakiś nieudacznik."Moim zdaniem tak nie jest - znam wartościowe dziewczyny z widzenia z którymi mógłbym związać się od razu. One pewnie też. Niestety nieśmiałość mi na to nie pozwala. A szkoda... umiem zagadywać dziewczyny, ale dopiero jak przy nich jestem. Właśnie to jest dziwne, że w realu jestem bardziej śmiały niż przez internet :D ale to taki szczegół ;)
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@alfka: co rozumiesz poprzez wychowanie społeczne? Które aspekty mam niedociągnięte? To Ci odpowiem subiektywnie :)Ale ja nigdzie nie napisałem, że kiedykolwiek miałem okazję stworzyć związek z kimś.@czescmampytanie: Oj tak - nie ma to jak z anonima podbijać sobie ego. W imię kogo skoro nikt nic o mnie nie wie, ponieważ jestem anonimem? W każdym poście widzisz spisek? Nawet w anonimowym?Kasa to nie wszystko? Zapytaj się modelki z którą jest obecnie Józef Wojciechowski albo Florentino Perez. Młodziutkie dziewczyny z takimi staruchami... zapewne połączyła ich wielka miłość, no bo jak?W swoim życiu zdarzało mi się odrzucać dziewczyny które... same oferowały mi związek.Rodzice mnie nie chwalili. Kurczę. Widzisz - odkryłeś sposób na długotrwałe związki. Teraz wszystkim parom które się rozwodzą albo żyją w separacji - to wina rodziców którzy ich nie chwalili. Tylko pozostaje jeszcze pytanie... jakim cudem związali się wcześniej? Pochwały rodziców były wystarczające?Ale czy ja każę, żeby kogoś obchodziła? To jest tylko informacja, że jestem facetem zaradnym.Agresją? Jak ktoś błądzi to staram się pouczać jak tylko mogę.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki: A dlaczego? Domyślam się, że pełnawo wokół Ciebie przegrywów oraz nasieniarzy z nadmiernym libido ;)
Moderator Nighthuntero
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Osoby które są same mają najczęściej ogromny burdel w głowie
Bez urazy - ale po przeczytaniu tego mam zupełny burdel w głowie. Zupełnie nie rozumiem tego co napisałeś. Napisz jeszcze raz i bardziej logicznie. Bo to jest jakiś pewien ciąg który nie trzyma się niczego.
najczęściej jest to taki zastój, zacofanie emocjonalne spowodowane np. brakiem normalnego podstawowego wychowania
Osobiście w życiu przestrzegam Dekalog - tylko swój bardziej osobisty i rozszerzony. Ostatnio jak znalazłem 100zł na ulicy to sobie nie przywłaszczyłem tylko ogłosiłem na Spotted w miejscowości. Niestety znalazca się nie znalazł - ale sam gest i chęci myślę godne docenienia. Skąd teza, że nie jestem wychowany? Od razu kojarzę się z patusem skoro jestem sam?
potem człowiek po prostu przestaje być kompatybilny ze społeczeństwem i przestaje próbować przeć bo ciągle wyskakuje jakiś błąd, brak
Rozumiem. Czyli jak zarabiam ponad 10k na rękę to mam rozumieć, że muszę zarabiać medianę aby "przeć" co w moim wypadku oznacza "cofnięcie się" do średnich zarobków społeczeństwa? Czy koniecznie parcie za społeczeństwem jest zawsze dobre?
gdyby to było jeszcze w czasach nastoletnich to dało by radę to na prostowac ale po 25-35 rż pociąg odjechał, nawet jakbyś z buta szedł po torach to dotrzesz do celu na drugi dzień po imprezie...
Gdyby jeszcze tak kolega wiedział, że zły związek może mieć bardzo negatywne konsekwencje... każdy wieczny kawaler albo przegryw myśli, że związek to recepta na szczęście. Trochę nietrafione to, ale ok.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Osoby które są same mają najczęściej ogromny burdel w głowie, najczęściej jest to taki zastój, zacofanie emocjonalne spowodowane np. brakiem normalnego podstawowego wychowania, potem człowiek po prostu przestaje być kompatybilny ze społeczeństwem i przestaje próbować przeć bo ciągle wyskakuje jakiś błąd, brak, gdyby to było jeszcze w czasach nastoletnich to dało by radę to na prostowac ale po 25-35 rż pociąg odjechał, nawet jakbyś z buta szedł po torach to dotrzesz do celu na drugi dzień po imprezie...
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

cltlhlo7j001c0m0ugrnaekfs

Dodane: 10 marca 2024 - 13:24:48
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy