Opublikowane
Potrzebuję porady/sugestii od kogoś, kto brał podobne leki do moich i trafił w końcu na coś działającego. Brałem już duloksetynę i citalopram. Po ostatnim miałem przerwę 2 tygodnie. Przy tych dwóch lekach czułem się psychicznie dobrze. Wszystkie negatywne emocje spływały po mnie i z wycofanego człowieka stałem się bardziej skłonnym do dyskusji i byłem mocno asertywny, ale nadal czułem się mizernie sam ze sobą. Teraz od miesiąca biorę trazodon (Trittico XR) - lekarz dobrał taki, ponieważ miałem problemy ze wzwodem, czułością na dole, orgazmem i snem po poprzednich lekach. Przed braniem jakichkowiek depresantów czytałem z niedowierzaniem o tych problemach dopóki mnie samego to nie spotkało. Aktualnie jestem na dawce 300mg trazodonu i niestety problemy ze sfery seksualnej powróciły. Obstawiam, że wtedy wstrzeliłem się na tą dwutygodniową przerwę i potem kilkutygodniowe oczekiwanie na zadziałanie trazodonu. W tym odstępie miałem taki popęd seksualny, że robiłem to 4-5 razy dziennie, aż partnerka miała mnie dosyć (przed pracą, po pracy i kilka razy reszta dnia). W pracy nie mogłem się często skupić bo myślałem o tym, żeby jak najszybciej po pracy zabrać się za kopulację. Teraz znowu spadło mi libido przez co m.in. znowu nasilają mi się negatywne myśli, których czasami mam dosyć (niekiedy napady płaczu z bezradności), a do wizyty u lekarza zostało kilka dni. Jestem załamany, ponieważ nigdy nie miałem takich problemów, zawsze wszystko działo się natychmiast. Wystarczyło pomyśleć lub zobaczyć i od razu łamało w spodniach. Nie chcę tak po prostu zrezygnować z tej aktywności.#psychiatria #depresja #leki #snri #ssri
010

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@10129 a jest coś, co ci pomogło?
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@kilertesciowej1927 biorąc kiedyś pregabalinę w ilości 600mg w ciągu dnia na bóle pleców (tak, poważnie) zauważyłem, że może 5 minut dłużej potrzebowałem żeby dojść, nie więcej i nawet byłem lekko zadowolony bo normalnie szybko kończę, ale zaraz mogę drugi raz. Natomiast po antydepresantach to jest kastracja momentalna w moim przypadku i nawet pierwszy raz jest za ciężki. Nie ma kurde złotego środka tam. Jest tylko skrajność.Najgorsze jest po tych lekach, że ciśnienie w głowie czasami jest, ale jak sobie przypomnę o tych skutkach ubocznych to od razu siadam na dupie i nawet szkoda zaczynać cokolwiek.
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@10129 Pomógł ci skutecznie na depresję? Ja mam czasami takie chamskie napady smutku, czarnej wizji swojego życia (jakby ktoś nagle wsiadł do głowy i wciskał cały czas gaz), że nieraz wątpię w swoją egzystencję.@kilertesciowej1927 Mam tylko depresję. Psychiatra dołączyła do leczenia jeszcze pregabalinę. Nie wiem po co, biorę "bo kazali". Nie mam żadnych lęków. Ogólnie rzecz biorąc czytałem dobre opinie o trazodonie, że nie ma wpływu na funkcje seksualne i wiele osób ich nie miało, że pała twarda jak skała itp., a teraz się okazało że tak jest właściwie po Trittico CR, a nie XR, który ja biorę. No a jak jest u mnie to już wiadomo, że pogorszył. O Bupropionie ta sama śpiewka, ale jak nie spróbuję to chyba się nie dowiem. Spróbuję o nim z psychiatrą porozmawiać. O wortioksetynie też spróbuję wspomnieć.
Moderator razzor91
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Poczytaj o bupropionie lub agomelatynie, one również nie powodują dysfunkcji seksualnych. Moklobemid to lek raczej "ostatniego" rzutu, bo ma dużo skutków ubocznych i wchodzi w całą masę interakcji z innymi lekami i żywnością. Przy problemach z erekcją trzymać się z daleka SSRI/SNRI.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clt1h2dn8005b0m3zieeb352g

Dodane: 25 lutego 2024 - 13:14:24
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy