Siema. Mam taką sprawę do rozwiązania. Babcia mojej żony chce oddać nam auto. Mały Złomek na dojazdy do pracy o wartości 2.5 - 3 tysięcy złotych. I teraz nie wiemy jak to ogarnąć. W całości chodzi o to aby nie płacić kroci za ubezpieczenie. Teraz składka została wyliczona na ok. 1200zl.Żona też nie ma składek i będzie to dość wysoka kwota jak na takie auto i to totalnie bez sensu.Ja mam zniżki. Pytanie czy babcia mojej żony może napisać darowizne na mnie i czy ja będę musiał zapłacić z tego jakiś podatek? Druga opcja to normalnie darowizna na żonę. Ale tutaj auto chcielibyśmy zarejestrować na mnie jako właściciela i żonę jako współ (z racji zniżek itp). Czy może to działa tak że darowiznę możemy zrobić na żonę. Następnie na żonę zarejestrować jako właściciela. Mnie na współwłaściciela a składki ubezpieczeniowe i tak będą działały ze mnie?Jak to ugryźć żeby nie płacić jakoś dodatkowo za stare auto. Dodatkowe koszta za taki wóz są bez sensu#podatki #darowizna #auta #prawo #porada

