Zauważyłem ze praktycznie wszyscy moi znajomi jakby zakładają, że będę spłacał kredyt 30 lat, bo oni sami takie mają, w dodatku mieli bardzo niskie wkłady własne itd. Jak w grzeczny sposób najlepiej dać do zrozumienia, że ja swój kredyt spłacę w kilka lat, bo miałem ponad ćwierć miliona wkładu własnego i sporo nadpłacam? Nigdy nie sprawiałem wrażenia kasiastego bo rzadko kupowałem ciuchy, nie miałem macbooka, iphona (normalne przedmioty, ale dla biednych symbole bogactwa), a nie chciałbym żeby znajomi myśleli że robię nie wiadomo jakie wyrzeczenie i zaciskanie pasa żeby kupić mieszkanie.Gdy powiedziałem, że kupiłem 3 pokoje (a jestem sam) to zostałem zapytany czy będę podnajmował jeden czy dwa pozostałe. Mówię zdziwiony że nie, po co? I spotykam się z jeszcze większym zdziwieniem ( ͡° ͜ʖ ͡°)Uświadomiłem sobie że ludzie chyba myśleli że jestem biednym lumpem i teraz się dziwnie z tym czuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)#nieruchomosci #kredythipoteczny

