Wykopki, mam trochę nietypowe marzenie. Od zawsze chciałem mieszkać w Izraelu. Ciekawa wydaje mi się Hajfa. Wiem, że teraz nie jest lekko, ale zawsze mnie ten kraj fascynował.Co jakiś czas wraca pomysł pobytu, a nawet emigracji do Izraela. Uważam, że lepiej tam emigrować i dostać obywatelstwo niż żyć jako goj na wizie.Nie jestem Żydem i nie mam żydowskich przodków, więc prosta alija odpada. Myślałem, żeby załatwić sobie lipną konwersję na judaizm, jak wielu z b. ZSRR (jestem ateistą) i na tej podstawie załatwić sobie prawo pobytu i obywatelstwo.Parę pytań:Czy jest wśród wykopków ktoś, kto dłużej mieszkał lub mieszka w Izraelu? Jak się tam dostaliście, w sensie na jakiej podstawie, co było powodem, itp.? (Polek, które wyszły za obywateli , pojechali z mężami izraelskimi i w ten sposób tam mieszkają nie pytam)Na co zwrócić uwagę, czego unikać, jak ogarnięta służba wojskowa (mam 35 lat, w Polsce kat. D xd)?Długo uczyliście się języka hebrajskiego żeby dobrze sobie radzić?Czepiają się, że się jest z Polski?Ile kasy potrzeba na start i początek?#izrael #emigracja #pytaniedoeksperta #kiciochpyta #hebrajski

