Opublikowane
Czy ktokolwiek miał kiedyś takie doświadczenie, że relacja która zaczęła się od ciągłych nieporozumień i kłótni z czasem przerodziła się w spokojny związek z częstotliwością kłótni nie odbiegającą od normy? #zwiazki #pytanie
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
U nas nie mówimy o pierwszych dwóch latach ;) były motylki i hormony, ale też była duuuuza próba charakterów (oboje dominujący). Odpuściliśmy sobie i zaraz dobijamy do 10 lat, już po ślubie, a jak kłótnia (z pół dnia, bez podnoszenia głosu) zdarzy się raz w roku to trwa może z pół dnia. Idziemy do osobnych pokoi, zajmujemy się swoimi rzeczami, osobno spacer lub rower i na chłodno wracamy do rozmowy :) z roku na rok tylko jest lepiej. Ale nie wiem, czy to regułą, czy jesteśmy tylko szczęśliwym wyjątkiem.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@JerryJJokker
tak, ja z moją różową zaczynaliśmy to poza motylkami ciągle leciały jakieś kłótnie. Skończyło się na tym, że po kilku latach wzięliśmy ślub i aktualnie szczęśliwie ze sobą żyjemy praktycznie bez kłócenia się.
Powiesz coś więcej? Z czego to wynikało? Różnica charakterów, niezrozumienie nawzajem swoich potrzeb, intencji, granic? I lepsze zrozumienie się przy bliższym poznaniu?
Moderator RamtamtamSi
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clqyiqglw008s0mmri7zk15k3

Dodane: 4 stycznia 2024 - 02:18:24
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy