Tak na prawdę ciężko odradzić konkretne składniki bo to wszystko zależy od produktu i stężenia tych poszczególnych składników. Np. mocznik w niskim stężeniu będzie działał fajnie nawilżająco ale już w wysokim będzie złuszczał. No i też wszystko zależy od reakcji twojej skóry. Na początku przy stosowaniu retinolu odstawiłabym wszystkie oczyszczające maseczki itp. Mycie czymś łagodnym, najlepiej w formie emulsji. Z tańszych ostatnio mi się sprawdził delikatny krem myjący z ISANY. Z kremów/serów nawilżających mogę polecić back to comfort ureavit, bardzo dobrze nawilża, cena w stosunku do wydajności dość dobra bo jest bardzo wydajny. Z bardzo tanich używałam jeszcze Ziaja Naturalnie pielęgnujemy Krem regenerujący na noc - taki raczej średni, szału nie robi ale przy tej cenie jest spoko. Bardzo treściwy - Lynia krem Plum intensywna regeneracja. Z serów - Kuracja multipeptydy na twarz, szyję i dekolt z Eveline. Z trochę droższych to sera i kremy z basiclab - z trehalozą bardzo dobrze działąją na przesuszoną skórę, z ceramidami czy emużel. Na początku odstawiłabym wszystko co ma w napisie oczyszczające. A maski typu peel-off to najlepiej na stałe bo za dużo pożytku to one nie robią. Z maskami w płachcie też bym uważała bo często mają w składzie wysoko czysty alkohol (etylowy) który tylko wysusza i podrażnia. Sama zazwyczaj czytam składy a się tak nacięłam bo firma zmieniła skład nagle. Z takich maseczek w małych saszetkach polecam maseczki od bielendy - skin clinic z kwasem hialuronowym i druga z kolagenem. Jak już będzie twoja skóra dobrze reagowała na retinol a nie będziesz chciał jeszcze przechodzić na wyższe stężenie to możesz sobie dodać jakieś sera z witaminą C lub delikatniejszymi kwasami w niskich stężeniach (na noc, w inne dni niż stosujesz retinol) tylko że to już wyższa szkoła jazdy bo nie wszystko ze wszystkim można łączyć. Dość fajną stronę jest sklep cosibella gdzie kosmetolog ułoży Ci pielęgnację z ich produktami i nie będziesz musiał wszystkiego sprawdzać i szukać co z czym. Pewnie są też inne takie sklepy. Ale jak nie masz na to kasy to cosibella jest też dystrybutorem kosmetyków The Ordinary które zazwyczaj są dość porządne, w rozsądnej cenie i jak sobie wejdziesz na ich stronie np. na retinol the ordinary to jest napisane z jakimi kosmetykami tej firmy nie możesz go łączyć. Tylko jakbyś chciał sobie kupić kosmetyki the ordinary gdzieś przez neta np z allegro to radzę uważać bo wiem, że są też w internecie podróby w których nie wiadomo co jest.No i na koniec musisz pamiętać że każdy reaguje na kosmetyki inaczej, każdy ma inną skórę więc to co sprawdziło się mi niekoniecznie musi sprawdzić się Tobie. Na każdy składnik możesz też być uczulony bądź Twoja skóra może źle reagować - na te naturalne np. oleje też a nawet często tym bardziej. Więc wszystko sprowadza się do tego żeby obserwować swoją skórę żeby w razie czego odstawić coś, co Ci się nie sprawdza.