Opublikowane
Hej, pisze tutaj bo może ktoś też miał taki problem. Byłam w długim związku i po czasie stał się trudny. Mieliśmy na siebie zły wpływ i trzeba było się rozstać. Pomimo wszystkiego przez ten okres dużo rzeczy mnie cieszyło, znajdowałam szczęście w szczegółach, motywację, napęd, każde zrealizowane nawet drobne plany (np fajny spacer w ładnym miejscu) dawały nowe ładunki szczęścia. Wspominam bo uważam, że to ważne.Wyleczyłam się i poszłam dalej. Mam teraz kogoś innego. Początkowo było silne zauroczenie ale od kilku miesięcy coś się dzieje. Nie cieszą mnie drobne rzeczy robione z nim, czasami uciekam przed spotkaniami bo wolę być wtedy sama, nie czuje radości na myśl że ma przyjechać a czasami pojawia się nawet stres. Oceniając, ten związek daje mi dużo więcej okazji do tego aby czuć szczęście (wyjazdy, on się stara) ale ja tego nie czuje. Wręcz pojawia się wtedy smutek. Nie czuje tęsknoty, mam takie poczucie że jakby on zniknął to byłoby mi wszystko jedno ale oczywiście nie wiem jakbym wtedy zareagowała. Jak jesteśmy razem to czasami poczuje bliskość, radość itp ale to nie jest stale. Przeważnie przychodzi i szybko znika, pojawiają się jakieś negatywne emocje.Z ekstremalnych sytuacji to czasami miałam łzy w oczach, zdarzało mi się płakać w nocy jak nie widział z jego powodu. Niby nie zrobił nic ale coś powoduje ten ogromny smutnek, niepokój... Nie rozumiem tego. Czuję też często przy nim dziwne spięcie.Ratujcie radamiPs - wspominałam mu o tym ale mnie wtedy zatrzymywał. Już poniżej nic nie mówiłam bo nie chciałam mu robić przykrości ani huśtawki emocjonalnej. Teraz rozważam, myślę ale nie wiem co robić.#pytanie #zwiazki
––

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
Mirabelka, no niestety, ale chłop nie jest na tyle przystojny żebyś dla niego oszalała, po prostu nie jest Chadem. To nic takiego, przecież 95% z was poluje na czadów, a nielicznym się to udaje. Zostaw go i pozwól mu stworzyć związek z kimś normalnym, czyli z taką różową, która wyleczyła się z czedów. A ty dalej śnij o rycerzu na białym koniu i smuć się, że nie nadszedł i nigdy nie nadejdzie.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Lewatylnalapa: @mirko_anonim:Po prostu ten gość nie pasuje do ciebie genetycznie, tamten pewnie pasował ale byliście różni pod względem wychowania i stąd te problemy.
Moderator Dipolarny
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp9qhcqz04tj0m5bl94kkz64

Dodane: 22 listopada 2023 - 13:21:19
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy