Nie wiem o co chodzi ostatnio z tym, że ludzi nie stać na mieszkania. Mam 35 lat. W okresie ostatnich 3 lat kupiłem 4 mieszkania w Krakowie. 3 w Hucie, 1 Krowodrza. Mieszkania na Hucie kupowałem po ~~ 7000. Wszystko ok 50 m2 (każde). Na Krowodrzy jeszcze taniej. Oprócz tego sam mieszkam w mieszkaniu > 100 m2 (kupione ok 5 lat temu).Na wszystko mam kredytu ok 500.000 złotych. Nikt mi nic nie dał. Nic nie odziedziczyłem. Nigdy nie zapłaciłem za pośrednika. Wszystko to perły inwestycyjne od komorników i z innych okazji.Nie zarabiam kokosów. Ja ok. 20.000, żona ok. 10.000. Łącznie ok. 30.000. Jak się chce, to można. Nie trzeba potem płakać u śpiewaka. PS. Myślicie, że stracę na korekcie?#nieruchomosci #kredythipoteczny

