Zakup mieszkania w Bytomiu to może być sprytny ruch... Są tu jeszcze niskie ceny nieruchomości, ale też niskie koszty życia. Bytom jest doskonale skomunikowany. Pociągiem masz kwadrans do Katowic i Gliwic. 21-sze największe miasto w Polsce, co daje pełny dostęp do usług i rozrywek. Miasto od dekady zmienia się zdecydowanie na lepsze. Obecne władze bardziej lub mniej skutecznie, ale pchają do przodu. Wyremontowano i remontuje się bardzo dużo kamienic, głównych ulic, dworzec, itd. Miasto dosłownie z m-ca na m-c robi coraz większe wrażenie. Piękne place, kamienice. Dużo obiektów sportowych. Ale co ważniejsze następuje gentryfikacja centrum. Dużo młodzieży (porządnej) wchodzi już nowe pokolenie nie mające nic wspólnego z patologią. Pozostały tylko małe niedobitki menelstwa. Nawet jest tutaj bezpieczniej niż w innych miastach. Większość hołoty albo się zapiła na śmierć albo siedzą w NL, UK itd. W weekendy Bytom przypomina bardziej miasteczko. Powstają hotele, zabytki przemysłowe znalazły w końcu inwestorów, miasto zaczyna być też odwiedzane coraz częściej przez turystów. Po prostu staje się modne i przychodzi w końcu jego czas, uwalnia się potencjał. A wraz z tym rosną ceny nieruchomości. Z minusów - mało jest zamożnych mieszkańców, co odbija się na ofercie np. brak wykwintnych restauracji, czasem trudno znaleźć sklep z droższym asortymentem - bo nie ma na to popytu itd. Co do dzielnic - Stroszek, Arki Bożka, Miechowice to są blokowiska, nic ciekawego. W centrum jest fajny klimat, północna część Bytomia też jest fajna, cicha, ładna. Najlepiej wpadnij tu i sam się rozejrzyj.