Głupia sprawa. Pochodzę z rodziny konserwatywnej, sporo wycierpiałem z gówniaka. W dodatku ojciec się ze mnie wyśmiewał, bił mnie.Jestem teraz dorosły i chciałem zrobił plastykę twarzy: uszy mam odstające i możliwe, że podniosę policzki.Czego się boję? Że wyśmieją mnie w domu, że zachowuję się jak baba, że co to za chłop co operuje się itd. Pomimo tego, że nie mieszkam od dawna z rodzicami to obawiam się opinii.Miewał ktoś z was takie rozterki?#operacjeplastyczne #medycynaestetyczna #blackpill

