Opublikowane
Tl;dr Nie wiem gdzie zamieszkaćOstatnie 2 lata mieszkałem w Warszawie, ale ceny najmu i inne okoliczności sprawiły, że postanowiłem zacząć szukać mieszkania zamiast ładować kasę w kieszenie tfu landlordów. Wróciłem do rodziców, ale nie chcę, żeby ta sytuacja trwała miesiącami. Początkowo myślałem o #warszawa , ale ceny w porowaniu z q1 tego roku zbijają z nóg (Siekierki +4k na metrze ehhh). Druga sprawa to nie wiem czy potrzebuję, albo nawet chcę się pchać do stolicy. #pracazdalna wiec mogłbym pomyśleć o obwarzanku warszawy, ale nie chciałbym też trafić na kompletne zadupie. Chciałbym mieszkać w miejscu gdzie jest dosyć zielono, bez widoku na obskurne blokowiska i ulice, na ktorych ciagle przejezdzaja samochody. Jedyne czego mi w zyciu potrzeba to siłka, basen, sklepy spożywcze i jakieś spotkania towarzyskie (np. planszówki). Możecie polecić jakieś miejscowosci? #pruszkow #piaseczno #legionowo może coś z tego? Nie chciałbym się za bardzo oddalać od stolicy, bo nie wiem czy i kiedy przyjdzie dzień sądu i każą #programista15k wracac do biur xd Najchętniej to bym się ewakuował w góry np. do #bielskobiala ale znowu wtedy daleko do rodziny :| Ehh co robić, deprecha łapie.
19

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@cwlmod Mi bardzo by pasowaly Siekierki, ale 1) nie ma na ten moment za bardzo co kupic. Ziemie są wykupione przez developerów i będzie się tam jeszcze działo, ale to lata zajmie, a ja potrzebuję "na teraz" 2) ceny są koszmarne. 18k na terenie zalewowym? :|
Moderator razzor91
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clm2bn4lx001p0m3vhpj5v3ks

Dodane: 2 września 2023 - 19:52:24
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu