Ja teraz mieszkam na 60m / 3 pokoje, miejsce do pracy mam w salonie, fajnie się tam mieści zarówno biurko jak i TV, kanapa, stół do jedzenia. Kabelki przy biurku starannie pochowane żeby dziadostwa nie było. Kuchnia osobno. W sypialni tylko śpię i trzymam ciuchy, a w trzecim pokoju zrobiłem sobie totalny man cave z metalowymi regałami, tablicą narzędziową do modelarstwa, drukarką 3D itd. i jest zajebiście ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gdybym chciał być tutaj z różową to przydałby się przynajmniej czwarty pokój, bo te trzy pokoje dla mnie to jest takie bezkompromisowe optimum. Wiem że mając mniej miejsca bym tracił.Chociaż jeśli ktoś nie potrzebuje man cave, to może i na dwóch by się pomieścił, ale mi taka przestrzeń naprawdę dużo dała, a w bloku takie coś chyba nieczęsto się zdarza. Dzięki temu trzeciemu pokojowi w pozostałych łatwo mi utrzymać idealny porządek, bo jak chcę zrobić jakiś rozpiździel to mam gdzie.