#wyprowadzka#rozowypasek here, 23lvlMieszkam ze starymi w domu rodzinnym. Planuję wyprowadzkę do miasta oddalonego 150km od domu. Od jakiegoś czasu mi się nawarstwia, zero wsparcia, matka alkoholiczka - co prawda chodzi na terapię i nie pije aktualnie, ale luj wie ile to potrwa. Poza tym ciągle słyszę jakieś przytyki, chcę się usamodzielnić. Moi starzy są przekonani, że zostanę z nimi tu do końca życia - duży dom piętrowy, dwa osobne wejścia, dużo hajsu poszło w remont itd.Matka jak się dowie, że mam takie plany to zejdzie na zawał i się zapłacze, tata też - jestem ostatnim oczkiem w głowie. A ja już mam ich powoli dość, ciągle się kłócimy, nasłuchałam się też dużo przykrości ze strony matki pod wpływem, mam wrażenie, że potrzebuję spokoju i odpoczynku.Mam sporo obaw, w nowym mieście nikogo nie znam, boję się nowych sytuacji w życiu i przede wszystkim tej reakcji starych na moją wiadomość xdJak sobie z tym poradzić? A przede wszystkim jak im przekazać to delikatnie? xd

