Zastanawiam się nad zaproszeniem koleżanki ze studiów na wesele, kiedyś się spoko dogadywaliśmy ale ostatni kontakt jaki z nią miałem to 2 lata temu. Pytanie czy jest sens? W sumie to tylko wesele, z 2 strony trochę czasu już minęło. Wiadomo, że nie napiszę od razu na messengerze o to, bardziej pierwsze bym zapytał o spotkanie i tam ew. bym ją zaprosił. Faceta chyba nie ma, ale pewności nie mam w sumie. Nie jest jedyną opcją, ale w sumie wielu koleżanek wolnych nie mam, ostatecznie pójdę sam, choć nie ukrywam, że wolałbym tego uniknąć.#wesele

