Czołem #woodstock #polandrock! Pytanko do Was.Jestem posiadaczem aparatu natychmiastowego typu #polaroid i wpadłam na pomysł by w tym roku zabrać ze sobą aparat na festiwal, strzelać fotki i odsprzedawać ludziom. (Coś w stylu mobilnej fotobudki). Jednak biorąc pod uwagę cenę samej kliszy(wychodzi ok 10 zł za shoot) chciałabym sprzedawać zdjęcia za max 15 zł. Czy waszym zdaniem pomysł się sprawdzi? Czy bylibyście w stanie zapłacic tyle za jedno zdjęcie? Zarobek jest tu raczej sprawą drugorzędną, raczej chodzi mi o to by nabrać doświadczenia w fotografowaniu ludzi. Trochę się cykam bo samo zdjęcie zaczyna wywoływac się po się około 15-20 minutach, że ludzie będą się pultać, albo że strzelę fotkę i ktoś stwierdzi "nie, dziękuję jednak ch*jowe". Potraktujcie mój wpis raczej jako rozeznanie czy w ogóle będą zainteresowani. Myślałam też żeby dodatkowo zabrać jakieś pudło z gadżetami (typu śmieszne czapeczki itd.) by uczynić zdjęcia bardziej atrakcyjnymi. Proszę dajcie znać w komentarzach co sądzicie. #festiwal

