Hej, mam neuropatie nerwu piersiowego długiego lewego, która jest efektem kontuzji sprzed ponad 8 lat. Zrobiono mi emg, które pokazało, że nerw to już w zasadzie zaniknął i neurolog stwierdził, że nic się nie da z tym zrobić już za bardzo. Problem w tym, że na co dzień mogę funkcjonować normalnie, ale jakiekolwiek przeciążenie ręki, czy to poprzez ćwiczenia(których nie wykonuje, ale próbowałem), czy czasem nawet cięższe zakupy kończą się dotkliwym bólem. Ba, czasami nawet podniesie ręki wyżej, już triggeruje ból. Na co nota bene udało mi się zdobyć medyczną marihuanę, bo nie chciałem brać tabletek. Zamierzam złożyć wniosek o zmianę kategorii, ale boję się, że tak jak w przypadku kolegi, który się udzielał tutaj w podobnym wpisie dot. obowiązkowych ćwiczeń, a który miał problem z kolanem, że nie mi jej nie zmienią i pytanie co można w takim wypadku zrobić? Czy można się w razie czego odwoływać?Mam obawy, że przez takie ćwiczenia rozwalę sobie tę rękę permanentnie i będę musiał się z tym problemem męczyć już do końca życia.Piszę z anonima, ponieważ nie posiadam konta.#obowiazkowecwiczeniawojskowe

