Opublikowane
Hejka,Mam dylemat, otóż mój ojciec (którego widziałem 3 razy w życiu) umarł nagle i zostawił mi spadek.Dostałem list w którym mam login i hasło (śmieszne, bo musiałem dzwonić do jego kobiety i pytać jaki miał numer rejestracyjny auta zabytkowego, a to było hasło). Udało mi się zalogować na obligacje skarbowe pko bp i tam oczom moim pokazała się niezła sumka. Ucisnęło mnie w sercu i duszy - całe 781 tys. W liście było napisane, że jego druga rodzina dziedziczy inne rzeczy, a ja mam sobie to wziąć i mam upoważnienie w banku do tej kasy.Podobno notariusz ma to samo na papierze, jednak zastanawia mnie czy muszę z tego dać im zachowek?Oni mają kasę, ojciec miał firmę kurczakową, ogólnie to ja jestem tak biedny, że sama podróż kosztowała mnie trochę pieniędzy. Jestem na wykopie od 2008 roku, nie piszę lipy. #przegryw #obligacjeskarbowe

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clhynx1ug00e437331buafi9y

Dodane: 22 maja 2023 - 11:46:08
Opublikowane

Autor był widzianyponad 3 lata temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
Jako biedak myślę, żeby sprzedać tak za 100 tysiecy i coś sobie kupić do życia.
Można i pewnie warto trochę poświętować i odpocząć. Ale pamiętaj o jednej rzeczy - 800 tysięcy to taka kwota która może być dla Ciebie prawdziwym lifechangerem, ale też może być czymś co Ci się rozejdzie w 3 lata i nie pozostanie po tym śladu.Jeżeli całe życie byłeś biedny, to prawdopodobnie nie wiesz jak postępować z dużymi pieniędzmi. Jeżeli nie chcesz za kilka lat być w tym samym miejscu w którym jesteś obecnie, to musisz mieć naprawdę dobry plan co zrobić z tą kasą. Widziałem podobny przypadek gdzie ktoś nagle dostał ~1mln i po kilku latach przehulał.Nie mówię że masz dalej jeść chleb z pasztetem. Ale to dość pieniędzy żeby np. kupić mieszkanie i dać sobie 2-3 lata "luzu" na nowy start, a potem pieniądze się skończą i trzeba będzie wziąć się za robotę.Studia to może być dobry pomysł, ale nie musi. Patrz na to gdzie jest zapotrzebowanie na pracowników i jakie ono będzie za kilka lat. Nie wiem jakie są Twoje mocne strony, ale może dobrym pomysłem jest złapanie jakiejś roboty gdzie będziesz zarabiał mało albo nic, ale dużo się uczył - przykładowo jakiś staż w korpo. Jak korpo to nie Twoja bajka, to zainteresuj się pracą w jakimś ciekawym startupie na dowolnym stanowisku - płacą zazwyczaj słabo, ale mają mniejsze wymagania, są duże możliwości nauki, często robisz wszystko po trochu i możesz zobaczyć co cię interesuje. Po 2 latach możesz przeskoczyć do innej pracy. Nie musząc martwić się o pieniądze, możesz przez kilka lat maksymalizować naukę zamiast przychodów. Potem przyjdzie czas na odcinanie kuponów.Zastanów się czy nie warto osiąść w dużym mieście - Warszawa (800 tys to mało), Wrocław, Kraków itp. Duże miasto = większe możliwości.Zainwestuj w siebie. Może podszkol angielski, prawo jazdy jest dobrym pomysłem. Ogarnij zdrowie, dentystę itp. Jak potrzebujesz to psycholog/terapia. Ogarnij jak się ubierać, włosy, buty. Prezencja, pewność siebie i ogólnie kwestie miękkie są niesamowicie ważne jak chcesz zmienić swoje życie. Co nie umiesz, to dowyglądasz i nadrobisz pewnością siebie, wiem co mówię ( ͡° ͜ʖ ͡°)Nie pal kasy. Jak potrzebujesz auta - kup ekonomiczną używkę za 40 tysięcy, a nie nówkę z salonu. Jak chcesz jechać na wakacje - jedź nad morze, nie na Hawaje. Pamiętaj że nie jesteś krezusem, a Twój majątek jest niewiele większy od majątku statystycznego Polaka (!).No i powodzenia, dostałeś od życia szansę na nowy start, nie zmarnuj tego xD
Moderator digitallord
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@Charz: w testamencie jest, że obligacje są moje.Co do ich majątku to już wiem, że ojciec wszystko przepisał przed śmiercią na rodzinkę. Ja nie mam raczej do tego nic.Już dostałem jednego smsa, abym spadał na bambus XDach jeszcze musze zapłacić 19% podatku jakbym chciał ruszyć kasę, co mnie kusić będzie.
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Zaczynasz nowe życie, zazdro.Pozbądź się wszystkich pasożytów z życia i ciesz się swoim nowym życiem.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Dzięki, tak jak zrozumiałem jak się nikt nie dowie, to nic mi nie zabiorą.Z drugiej strony ja mogę "szarpać" to co oni dostali xDTamta rodzina to typowe Qwy, bogaci i traktujący innych jak śmieci...A co do tych obligacji (5510 sztuk) to one jak patrzyłem są 10 letnie i mają inflacyjne oprocentowanie 18% XD Jako biedak myślę, żeby sprzedać tak za 100 tysiecy i coś sobie kupić do życia.Zrobić prawo jazdy i przestać pracować na pełen etat u niemca... Pojechać w góry, nad morze. Kopnąć w dupę moją różową, bo kocmołuch z niej i pasożyt (żyje na mój koszt).Pójść na studia... jestem rocznik 96, jakaś rachunkowość finanse. Może kurs księgowego robić? takie luźne myśli mam... wiem, że jak ruszę kasę to szybko się rozejdzie, bo to nie miliony...
Moderator digitallord
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
Skoro w testamencie podzielił majątek na ciebie i tamtą rodzinę to z jakiej racji masz im cokolwiek dawać jako zachowek?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy