pojeździłem sobie ostatnio na #rower w niedzielę po TPK (trójmiejski park krajobrazowy). Jako ze jestem starym dziadem (50+) nie bywam tak zbyt często (bo sie znudziło). Moje zaskoczenie było spore - jedzi tam mnóstwo młodych ludzi. Na fulach. Elektrycznych. Po TPK. Żeby nie było - tam można wykręcić spore przewyższenie i znaleźć niezłe zjazdy ale zeby od razu wszyscy na e-fulach? Sporo ich sie kręciło po jakiś oficjalnych traskach - big foot czy jakoś tak. Nawet sobie zrobiłem jedną. Rowerem miejskim z błotnikami, bagażnikiem i sakwą… w sumie miło. Ale następnym razem chyba założę okulary przed jazdą.

