szybki-marzyciel-64 pisze:
to nie jest kwestia wstydu tylko tego jak traktujesz sam siebie, jakie masz pojdescie. Jezeli zyjemy w czasach gdzie wstawienie zebow jest latwo mozliwe dla kazdego kto ma odpowiednie srodki i ogolnie kosztuje to mniej niz kilka minimalnych pensji to wniosek jest taki, ze albo jestes lebiega albo masz depresje czy jakis inny problem psychiczny, ktory nie pozwala Ci naprawic dosc istotnego organu.Nie chodzi o to, ze wstyd nie miec zebow - bo moze kogos faktycznie nie stac zeby od reki zrobic. Wstyd o siebie nie dbac i mniec w d, ze sie nie ma zebow. Nic nie robic w zyciu do tego zeby je przywrocic