Opublikowane

Jak poradzić sobie z decyzją o zakupie mieszkania w trudnych czasach?

Ehh, mam 100k na wklad własny, ale słabe zarobki, bo 4,5k. Rodzice namawiają mnie na branie mieszkania w mieście wojewódzkim (tu gdzie teraz mieszkam, a miasto to nie topka) z 3 pokojami, żeby później rodzinę założyć jakoś. Mam ten problem, że jestem przegryw, żadna mnie nie chce i w ogóle jestem bardzo samotny. Rozsądek podpowiada wziecie większej kawalerki, takiej na 45m2, ale jednak gdzieś w sercu chciałbym założyć rodzinę itp. No i tak jestem rozdarty, koczując obecnie na mieszkaniu studenckim (od czerwca i tak idę juz na kawalerkę, bo od lokatorów psycha mi siada). Najlepiej byłoby znaleźć drugą połówkę, co będzie chciała wziąć hipotekę.#nieruchomosci #depresja
19

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
intuicyjny-buntownik-14 pisze:
Z perspektywy czasu bierz wieksze. Za duzo miejsca to nie problem a pozniej bedziesz zmieniac. Ile raty bedziesz mial? czy myslisz, ze z czasem bedziesz zarabiac wiecej? Z drugiej strony zeby wyjsc z przegrywu moze czesc hajsu warto wladowac w rozwijanie/upiekszanie siebie i wziac mniejsze mieszkanie?
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
asertywny-wojownik-4 pisze:
Takie słabe zarobki na Wykopie? Uuu.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

alv6ai5etr1w9m8htnshcvzc

Dodane: 29 stycznia 2025 - 20:48:55
Opublikowane

Autor był widzianyponad rok temu
Zobacz wszystkie wpisy